Uff ...  ... > 200!

 
 
 
 
TLVP
Home
 
 
 
 
Czytelnia
Book Nook
 
 
 
 
Mahabharata 236 (po polsku)
 
 
 
 
Mahabharata 238 (po polsku)
 
 
 
 
Downloaduj
Mahabharata
w formie PDF
 
 
 
 
Mahabharata
Spis opowieści
 
 
 
 
“Good” Violence versus “Bad”
 
 
 
 
Hymny Rigwedy o stworzeniu świata
 
 
 
 
Napisz
do nas

Napisz do nas
Maha­bharata

Opowieść 237:

O rozmowie Śiwy z Umą na temat roz­mai­tych reguł religij­nego postępo­wania

 

opowiada

 

Barbara Mikołajew­ska

 

na podstawie fragmentów Mahābharāta,

Anusasana Parva, Part 2, Sections CXLI-CXLVI,

w angielskim tłumaczeniu z sanskrytu Kisari Mohan Ganguli,

URL: http://www.sacred-texts.com​/hin​/m06​/index.htm


Wydanie I internetowe

Copyright © 2017 by B. Mikołajew­ska
Wszelkie prawa zastrzeżone
Porada techniczna i edytorska: F.E.J. Linton

The Lintons’ Video Press
New Haven, CT
06511 USA


e-mail inquiries: tlvpress @ yahoo . com


Spis treści

 

1. O rozpoznawaniu tego, co należy do religii i obowiązku

2. O religii poszczególnych kast

3. O religii, która odnosi się do wszystkich kast

4. O religii riszich i ascetów

5. O religii leśnych pustelników

6. O zależności zdobywanego statusu od własnych działań

7. O konsekwencjach własnych działań

8. O religii kobiet

9. Słowniczek Mahabharaty




Śiwa rzekł: „O bogini, odpowiadając na twoje pytanie, opowie­działem tobie o tym, w jaki sposób szudra może zdobyć status bramina i w jaki sposób ten, kto urodził się w rodzinie bramińskiej, traci swój status i staje się szudrą. Wyjaśniłem tobie, że dzięki swym prawym czynom nawet ta osoba, która urodziła się na ziemi w upadłej kaście szudrów, może stać się braminem, oczyszczonym z wszystkich plam i posiadających wedyjską wiedzę. W taki sam sposób osoba, która urodziła się na ziemi jako bramin, utraci swą bramińskość i w kolejnym życiu urodzi się wśród szudrów, jeżeli jej działania są grzeszne i gdy nie przestrzega reguł dotyczących zakazanego jedzenia. Stąd szudra, który oczyścił swoją duszy czystymi uczynkami i ujarzmił swe zmysły, zasługuje na szacunek i traktowanie go tak jak bramina. Tak stwierdził sam samorodny Brahma. Dlatego też, zgodnie z moją opinią, gdy pobożna natura i pobożne uczynki są zauważalne nawet u kogoś, kto jest szudrą, należy oddawać mu cześć i stawiać go nawet powyżej trzech duchowo odrodzonych kast

(Mahābharāta, Anusasana Parva, Part 2, Section CXLIII)



1. O rozpoznawaniu tego, co należy do religii i obowiązku

Bhiszma rzekł: „O Judhiszthira, riszi Narada, mając za swoich słuchaczy Krysznę i zebranych na górze Himawat niebian i riszich, kontynuował swoje opowiadanie o rozmowie Śiwy z Umą, która miała miejsce w odległych czasach na szczycie tej świętej góry. Posłuchaj o tym, co powiedział.

Narada zwracając się do Kryszny rzekł: ‘O Kryszna, małżonka Śiwy Uma, zadowolona z udzielonego jej przez Śiwę wyjaśnienia jego formy, pytała dalej, pragnąc rozwiać powstałe w jej umyśle wątpliwości dotyczące religijnych obowiązków.

Uma rzekła: «O ty, który zajmujesz pierwsze miejsce wśród wszystkich tych, którzy realizują obowiązki i ryty religijne, w moim umyśle zrodziła się wielka wątpliwość dotycząca nakazów religijnych. Asceci praktykują rozmaite rodzaje umartwień i wędrują po świecie w różnego rodzaju ubraniu, przybierając różne formy. Mając na uwadze dobro tych wszystkich riszich i ascetów, którzy się tu zebrali, jak i moje, rozwiej, proszę, moją wątpliwość. Wytłumacz mi, jak rozróżnić to, co jest religią i obowiązkiem od tego, co nie jest? Zaiste, w jaki sposób ludzie, którzy nie znają wszystkich szczegółów dotyczących religii i obowiązku, zdołają je uwzględnić w swym postępowaniu?»

Zgromadzeni na górze Himawat riszi, słysząc to pytanie Umy, oddali jej cześć nucąc hymny Rigwedy i wychwalając ją innymi słowami o wielkim znaczeniu.

Śiwa rzekł: «O bogini, religia i Prawo mają faktycznie wiele rozgałęzień i opisują różne drogi prowadzące do szczęścia. Posłuchaj o obowiązkach, jakie powinny być zawsze realizowane przez te wcielone dusze, które cenią sobie Prawo najwyżej, i które przynoszą wielkie zasługi. Nieranienie, prawdomówność, współ­czucie dla wszystkich żywych istot, spokój duszy, czynienie darów w miarę swych możliwości należą do najważniejszych obowiąz­ków tych, który żyją z zgodzie z domowym trybem życia. Do pięciu głównych obowiązków zalicza się z kolei: powstrzymy­wanie się od kładzenia się do łoża z cudzymi żonami, ochrona majątku i kobiet powierzonych czyjeś opiece, niechęć do przywłaszczania sobie czegoś, co należy do kogoś innego, oraz unikanie picia miodu i jedzenia mięsa».

2. O religii poszczególnych kast

Uma rzekła: «O Bogu bogów, pragnę zapytać cię o coś jeszcze, co budzi moje wątpliwości. Jakie są  te zasługujące na chwałę obowiązki lub cztery odmienne prawa kastowe? Jakie obowiązki są odpowiednie dla braminów, wojowników waiśjów i szudrów?»

Śiwa rzekł: «O bogini, twoje pytanie jest bardzo na miejscu. Ludzie, które należą do kasty duchowo odrodzonej są uważani za wielce błogosławionych i są faktycznie bogami na ziemi. Prakty­kowanie postów w celu ujarzmienia zmysłów jest odwiecznym obowiązkiem bramina. Bramin, który wykonuje prawidłowo wszystkie swoje obowiązki, zdobywa tożsamość z Brahmą. Właś­ciwe realizowanie obowiązków brahmacarji jest jego rytem. Czynienie ślubów i ceremonia obdarowania świętą nicią są jego innym obowiązkami. Dzięki nim staje się prawdziwie duchowo odrodzony. Bramin staje się braminem poprzez czczenie bogów, jak i swego nauczyciela i innych seniorów. Zaiste, ta religia, która ma za swoją duszę studiowanie Wed, jest źródłem wszelkiej prawości. Tę właśnie religię powinny praktykować i jej nakazów powinny słuchać wszystkie te wcielone dusze, które są oddane obowiązkowi i prawości».

Uma rzekła: «O Najwyższy Bogu, swymi słowami oczyściłeś mój umysł z wątpliwości. Wyjaśnij mi teraz szczegółowo, jakie są obowiązki i jaki  jest tryb właściwego postępowania wyznaczony dla każdej z czterech kast? ».

Śiwa rzekł: «O bogini, słuchanie o tajemnicach obowiązku i religii, spełnianie ślubów nakazywanych przez Wedy, troska o święty ogień, realizowanie nakazów nauczyciela, życie jak święty żebrak, noszenie świętej nici, recytowanie Wed i ścisłe przestrze­ganie nakazów brahmacarji, są obowiązkami braminów.

Zostało stwierdzone, że bramin, po upływie czasu wyznaczo­nego na naukę, powinien na rozkaz nauczyciela opuścić jego dom, powrócić do domu swego ojca i wybrać dla siebie odpowiednią żonę. Bramin będący gospodarzem domu powinien każdego dnia oddawać cześć swemu domowemu ogniowi, studiować Wedy, lać libację do ognia oddając cześć Ojcom i bogom, i powinien odpowiednio kontrolować swe zmysły. Powinien zawsze unikać jedzenia przygotowanego przez szudrę i przestrzegać postów oraz nakazów brahmacarji. Poszczeniem nazywa się spożywanie posiłków jedynie w ściśle określonych godzinach, a brahmacarją (celibatem) nazywa się unikanie przez bramina kontaktów seksualnych z innymi kobietami niż jego żona, z którą powinien kłaść się do łoża tylko w celu poczęcia synów.

Bramiński gospodarz powinien być zawsze wstrzemięźliwy w jedzeniu, prawdomówny i czysty zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Gościnność oraz utrzymywanie trzech ogni ofiarnych należą do jego świętych obowiązków. Bramin żyjący w zgodzie z domowym trybem życia powinien również obsługiwać ryty ofiarne znane pod nazwą iszti, jak i ofiarować bogom zwierzęta zgodnie z rozporządzeniami. Zaiste, obsługiwanie rytów ofiarnych i pow­strzymywanie się od ramienia wszystkich żywych istot należą do jego najwyższych obowiązków.

Gospodarz powinien jeść posiłek dopiero po nakarmieniu bogów, gości i tych, którzy są na jego utrzymaniu. Jedzenie tego, co pozostaje po nakarmieniu wyżej wymienionych jest nazywane wighasą, czyli eliksirem bogów. Gospodarz powinien zawsze jeść wighasę. Zaiste, jest to szczególny obowiązek bramińskiego gospodarza znającego Wedy.

Dbałość o domostwo należy do obowiązków zarówno gospo­darza, jak i jego żony. Każdego dnia należy oddawać cześć bogom sprawującym opiekę nad domostwem, ofiarując im świeże kwiaty i inne przedmioty. Gospodarz powinien także dbać o to, aby każdego dnia dom został właściwie natarty dobrze wróżącym krowim łajnem i wodą oraz okadzony dymem, pochodzącym z oczyszczonego masła, wlewanego do ofiarnego ognia ku czci bo­gów i Ojców.

Takie są obowiązki osoby z bramińskiej kasty, która żyje w zgodzie z domowym trybem życia. Obowiązki te utrzymują cały świat w istnieniu. Zaiste, ich realizowanie zawsze i odwiecznie wypływa z tych prawych osób wśród braminów, które żyją w zgodzie z domowym trybem życia».

Śiwa kontynuował: «O bogini, posłuchaj teraz z uwagą moich słów o obowiązkach wojowników.

Od samego początku zostało stwierdzone, że obowiązkiem wojownika jest ochrona wszystkich żywych istnień. Stąd też król ma swój udział zasługach zbieranych przez jego poddanych i ich określona część należy do niego. Prawość króla jest więc mierzona prawością jego poddanych. Król, który rządzi sprawiedliwie i ochrania poddanych postępując zgodnie z nakazami Prawa, na mocy dostarczania tej ochrony innym zdobywa wiele regionów szczęśliwości w kolejnym życiu.

Do obowiązków króla należą również opanowanie swej żądzy i gniewu, oddanie prawdomówności, upór w doprowadzeniu do końca rozpoczętych działań, studiowanie Wed, czynienie darów, lanie libacji do świętego ognia, wykonywanie religijnych rytów zgodnie z rozporządzeniami Wed, dostarczanie środków do życia służbie i innym, którzy są na jego utrzymaniu oraz wspomaganie cierpiących. Jego obowiązkiem jest także wymierzanie kary odpowiednio do wagi przestępstwa i właściwe ocenianie sporów sądowych. Dzięki realizowaniu tych obowiązków król jest wychwalany zarówno za życia, jak i po śmierci. Król powinien również być zdolny do poświęcenia swego życia na polu bitewnych w obronie krów i braminów. Taki król zbiera zasługi i zdobywa te same niebiańskie regiony co ten, który wykonuje Ofiarę Konia.

Jeśli chodzi o reguły postępowania waiśjów, to ich obowiąz­kiem jest hodowla bydła, rolnictwo, studiowanie Wed, czynienie darów i lanie libacji do ognia ofiarnego. Handel, gościnność, opanowanie zmysłów, odnoszenie się z czcią do braminów i skłonność do wyrzeczeń na ich rzecz, należą również do odwiecz­nych obowiąz­ków waiśjów. Waiśja, zajmujący się handlem i idący ścieżką prawości, nie powinien jednak nigdy zajmować się sprzedażą sezamu, substancji zapachowych, soków i płynnych substancji. Powinien być gościnny dla wszystkich, którzy odwie­dzają jego dom. Zgodnie ze swymi możliwościami i rozsądkiem powinien w swym życiu realizować trzy cele, którymi są Prawo, Zysk i Przyjemność.

Do obowiązków szudry należy służenie trzem wyższym duchowo odrodzonym kastom. Szudra gromadzi zasługi dzięki prawdomówności, kontrolowaniu swych zmysłów i gościnności. Szudra, który realizuje obowiązki gościnności zbiera zasługi równe tym, które osiąga się surowymi umartwieniami. Inteligentny szudra, który jest prawy w swoim postępowaniu i oddaje cześć bogom i braminom, zdobywa nagrody zarabiane prawością».

3. O religii, która odnosi się do wszystkich kast

Uma rzekła: «O święty, opowiedziałeś mi o Prawie (religii) wyznaczonym dla każdej z czterech kast, nauczając, że postępowanie zgodnie z własnym Prawem jest dla każdej z kast korzystne i przynosi im pomyślność. Poucz mnie teraz o tej religii (Prawie), której nakazy odnoszą się do wszystkich czterech kast».

Śiwa rzekł: «O piękna, w odpowiedzi na swoje pytanie posłuchaj o trzech różnych źródłach religijnych nakazów, o roli w braminów w społeczeństwie i w utrzymywaniu jego religijności oraz o religii pravritti i nivritti.

Brahma, który jest Stwórcą wszechświata i zajmuje pierwsze miejsce wśród żywych istot, zawsze myśli o tym, aby dać im wszystkim możliwość zdobywania nagród i gromadzenia zasług prawością. Z myślą o tym i mając na uwadze obronę wszystkich światów, stworzył braminów. Zaiste, bramini są bogami na ziemi. Wykonywane przez nich religijne działania utrzymują w istnieniu cały wszechświat i wskazują ludziom drogę prowadzącą do nieba. Stąd też religia wyznaczona dla braminów zajmuje pierwsze miejsce wśród wszystkich religii.

Samorodny Brahma, mając na uwadze zapewnienie istnienia prawości na świecie, stworzył ongiś trzy wiekuiste religie, które stwarza ciągle na nowo za każdym razem, gdy wszechświat jest stwarzany na nowo. Wśród nich religia bazująca na Wedach (śruti) stoi najwyżej, religia, która bazuje na smriti (skodyfikowane prawo zwyczajowe) zajmuje drugie miejsce pod względem znaczenia, a ta z kolei religia, która bazuje na praktyce tych, którzy są uważani za prawych, zajmuje trzecie miejsce. Bramin powinien zdobyć wiedzę trzech Wed i nie powinien nigdy czerpać z tej wiedzy zysku i zarabiać na życie recytowaniem Wed. Powinien być oddany realizowaniu trzech religijnych działań, którymi są dary, studiowanie Wed i wykonywanie rytów ofiarnych. Powinien uwolnić się od żądzy, gniewu i chciwości i powinien zawsze być przyjacielem wszystkich żywych istot. Osoba, która ma wymienio­ne atrybuty, jest nazywana braminem. Realizowanie sześciu religijnych działań, którymi są: wykonywanie rytów ofiarnych, asystowanie w rytach ofiarnych na rzecz innych, czynienie darów, akceptowanie darów, nauczanie, studiowanie Wed, należy do wiecznych obowiązków bramina. Tymi działaniami bramin zbiera religijne zasługi.

Odwiecznym obowiązkiem, który jest zawsze obecny wśród osób prawych, jest szukanie spokoju umysłu. Gospodarze, którzy oczyścili umysł zdołają zgromadzić wielkie zasługi. Zaiste, wielkie zasługi zbiera ten, kto oczyszcza swoją duszę pięcioma ofiarami, jest prawdomówny, wolny od złej woli i pychy, uczciwy w transakcjach, czyni dary, oddaje cześć odwiedzającym jego dom odrodzonym duchowo gościom, służy z przyjemnością gościom przybyłym do jego domu, używa uprzejmych i przyjemnych słów w komunikowaniu się z innymi, dba o czystość swego miejsca zamieszkiwania i sam je dopiero to, co pozostaje po nakarmieniu bogów, gości, wszystkich członków rodziny i tych, którzy są na jego utrzymaniu. Człowiek, który wita gościa odpowiednimi darami, ofiaruje mu wodę do umycia rąk i stóp, jak i miejsce do siedzenia, łoże, lampy do oświetlenia ciemności i schronienie, jest zawsze uważany za osobę prawą. Gospodarz, który wstaje przed świtem, płucze usta, myje twarz, ofiaruje nowoprzybyłym gościom jedzenie i oddaje im honory i właściwie żegna tych, którzy odchodzą odprowadzając ich do bramy, zbiera wieczne zasługi.

Gościnność i podążanie za trzema życiowymi celami, którymi są Prawo, Zysk i Przyjemność, należą do obowiązków gospodarza bez względu na to, z jakiej pochodzi kasty. Podążanie za trzema wymienionymi celami należy również do obowiązku szudrów. Religia wyznaczona dla gospodarza (osoby prowadzącej domowy tryb życia) jest religią prawych działań z myślą o wspólnym dobru zwaną pravritti. Religia ta przynosi pomyślność i jest korzystna dla wszystkich żywych istot. Gospodarz, realizujący nakazy tej religii, powinien zawsze w miarę swych możliwości czynić dary i wykonywać ryty ofiarne. Powinien zawsze wykonywać prawe czyny, mając na uwadze własne dobro. Szukając zysku, powinien nabywać bogactwo  przy pomocy prawych środków. Nabyte w ten sposób bogactwo powinien troskliwie podzielić na trzy części. Jedna część powinna zostać przeznaczona na wykonanie prawych czynów należących do obowiązków gospodarza. Druga część powinna zostać użyta w celu dostarczenia przyjemności, a trzecia część powinna być środkiem do zdobywania nowego bogactwa».

Śiwa kontynuował: «O bogini, takie są nakazy religii pravritti, odnoszące się do działań gospodarza. Religia nivritti (wyrzeczenia się działań) jest odmienna. Została ona stworzona w celu wskaza­nia ludziom drogi prowadzącej do Wyzwolenia, czyli uwolnienia się od obowiązku ponownych narodzin poprzez połączenie się z Brahmanem. Posłuchaj o nakazach tej religii. Jednym z jej głównych nakazów jest praktykowanie współczucia dla wszystkich żywych istot. Człowiek, którzy idzie ścieżką tej religii, powinien opuścić swój dom i wyrzekając się działań udać się na wędrówkę po lesie. Taki człowiek nie przebywa nigdy w jakimś miejscu dłużej niż jeden dzień, uwalnia się od wszelkiej nadziei i pragnień. Nie przywiązuje się ani do miejsca schronienia, które znalazł, ani do miejsca, gdzie usiadł, aby odpocząć, ani do łoża, na którym śpi. Nie przywiązuje się też do swego żebraczego naczynia na wodę kamandalu, żebraczego ubrania, potrójnej żebraczej laski, czy też ognia. Człowiek idący tą ścieżką nastawia swe serce na poznanie duszy. Jego umysł jest oddany Najwyższemu Brahmanowi, wypeł­niony całkowicie ideą dotarcia do Brahmana. Jest on oddany praktykowaniu jogi i filozofii sankhji. Nie pragnie żadnego innego łoża niż kawałek ziemi u stóp drzewa lub miejsce do odpoczynku w domu opuszczonym przez ludzi lub na brzegu rzek. Uwolnił się od przywiązania do wszelkich ziemskich przedmiotów i od więzi uczuciowych z czymkolwiek, jednocząc swoją duszę z Najwyższą Dużą. Szukając Wyzwolenia wyrzeka się działań i stoi nieruchomo jak kłoda drzewa, powstrzymując się od jedzenia lub oddany jodze wędruje bez celu po świecie.

O bogini, takie są rozporządzenia religii nivritti będącej religią tych, którzy wybrali drogę do Wyzwolenia, zadeklarowaną w Wedach. Ten, kto podąża tą ścieżką nie pozostawia za sobą żadnego śladu. Wśród tych, którzy idą drogą prowadzącą do Wyzwolenia i są nazywani wikszu, wyróżnia się cztery kategorie: kuticzakowie, wahudakowie, hansowie, paramahansowie. Ci, którzy są wymienieni jako drudzy stoją wyżej od pierwszych, ci, którzy są wymienieni jako trzeci, stoją wyżej od wymienionych jako drudzy, a ostatnio wymienieni stoją wyżej od tych, którzy zostali wymienieni jako trzeci. Nie istnieje nic, co przewyższałoby paramahansów, którzy są tymi, którzy osiągnęli stan jedności z Brahmanem. Ten, kto zdobył ten stan, uwalnia się całkowicie zarówno od smutku, jak i radości, i nie podlegając żadnej zmianie, znajduje się poza zniszczeniem i śmiercią».

4. O religii riszich i ascetów

Uma rzekła: «O Najwyższy Bogu, wyjaśniłeś mi religię gospo­darza, jak i religię Wyzwolenia oraz tę, która bazuje na spełnianiu nakazów sprawiedliwych. Kroczenie tymi ścieżkami jest korzystne dla całego świata żywych istot. Chciałabym teraz posłuchać o religii riszich. Zawsze darzyłam uczuciem ascetów żyjących w swych pustelniach, którym dodaje czaru i uroku unoszący się z ołtarzy zapach dymu emanującego z lanego do ognia oczyszczo­nego masła. Widok ten zawsze cieszył moje serce. Poucz mnie, proszę, o religii tych ascetów, nie pomijając żadnych szczegółów».

Śiwa rzekł: «O bogini, posłuchaj więc moich nauk o wzniosłej i doskonałej religii ascetów, którzy spełniając nakazy tej religii, zdobywają sukces surowymi umartwieniami.

Posłuchaj najpierw o obowiązkach tych prawych riszich, którzy są znani pod nazwą Fenapowie i żywią się pianą. Ich praktyka pochodzi stąd, że w odległych czasach Brahma, który był oddany praktykowaniu umartwień, wypił niebiański nektar w formie wody, która wypłynęła z wielkiej ofiary. W rezultacie tego, że Brahma pił tę wodę, unosząca się na wodzie piana nabrała pomyślności, dzieląc z Brahmą jego naturę. Stąd też riszi, którzy utrzymują się przy życiu, wypijając pewną ilość piany, są nazywani ‹jedzącymi pianę› (phenapa). Takie jest postępowanie tych riszich o czystych duszach!

Posłuchaj teraz mojego wyjaśnienia, kim są Walakhiljowie. Są to asceci, którzy zdobyli sukces swymi umartwieniami i mają dysk słoneczny ze swoje miejsce zamieszkiwania. Poznali wszystkie nakazy prawości żyją i zgodnie z trybem unczha, utrzymując się przy życiu jak ptaki z garstki ziaren zebranych z pól. Nie są więksi od kciuka, a ich jedynym ubraniem jest skóra czarnej antylopy lub kora drzewna. Podzieleni na różne klasy realizują wyznaczone dla niej obowiązki. Wolni od wszystkich par przeciwieństw i mający za swoje bogactwo umartwienia, podążają ścieżką prawości, prag­nąc jedynie praktykowania umartwień. Zasługi, które zbierają swoim prawym działaniem są wielkie. Mówi się, że osiągnęli rów­ność z bogami i że istnieją, aby realizować cele bogów. Wypa­liwszy wszystkie swoje grzechy surowymi umartwieniami, płoną wielkim blaskiem, oświetlając wszystkie punkty przestrzeni.

Inną grupą riszich są Czakraczarowie o czystych duszach, oddani praktykowaniu współczucia. Prawi w swym postępowaniu i o wielkiej świętości zamieszkują region Somy. Rezydując wystar­czająco blisko regionu Ojców, utrzymują się przy życiu pijąc promienie księżyca.

Istnieją jeszcze inne grupy riszich, jak Samprakhalowie, którzy każdego dnia myją bardzo dokładnie wszystkie naczynia, nie pozostawiając niczego do jedzenia na jutro, Asmakuttowie, którzy używają do łuskania ziarna dwóch kamieni, oraz Dantolukhalowie, którzy w tym celu używają jedynie zębów. Zamieszkują niedaleko bogów pijących somę oraz tych, którzy piją płomienie ognia. Przebywając w towarzystwie swych żon i kontrolując całkowicie swe namiętności utrzymują się przy życiu wypijając promienie księżyca. Leją do ognia oczyszczone masło, oddają we właściwy sposób cześć Ojcom i wykonują dobrze znane ryty ofiarne, co konstytuuje ich religię».

Śiwa kontynuował: «O bogini, religia wymienionych przeze mnie riszich jest realizowana przez tych, którzy są bezdomni i mogą poruszać się swobodnie po wszystkich regionach, łącznie z regionem zamieszkiwanym przez bogów. Istnieją inne klasy riszich, o których chciałbym teraz mówić.

Bez względu na różnice w stylu życia wszyscy ci, którzy realizują różne nakazy religii riszich, powinni ujarzmić swe namiętności i poznać duszę. Zaiste, powinni całkowicie opanować żądzę i gniew. Ci, którzy żyją w zgodzie z trybem życia zwanym unczha, żywiąc się jedynie garstką ziaren zebranych z pól,  powin­ni realizować następujące obowiązki: lać libację do świętego ognia, wykonywać ryt ofiarny dharmaratri i ofiarę somy, nabywać specjalną wiedzę, czynić ofiarne dary, wykonywać codzienne ryty ofiarne, czcić z oddaniem Ojców i bogów, troszczyć się właściwie o gości. Wyrzeczenie się luksusowego jedzenia zrobionego z krowiego mleka, czerpanie przyjemności ze spokoju serca, leżenie na nagiej ziemi lub skałach, oddanie jodze, jedzenie warzyw i liści z drzew, utrzymywanie się przy życiu z jedzenia jedynie owoców, korzonków, żywienie się jedynie wiatrem, wodą i mchem—należą do działań, dzięki którym riszich realizują cele osiągane przez tych, którzy nie dali się ujarzmić materialnemu światu. Człowiek, odda­ny religii podążającej za Prawdą i szukającej spokoju duszy, powinien jeść to, co pozostaje jeszcze w domu wówczas, gdy dym z domowego ogniska przestaje już unosić się ku górze, maszyna do łuskania ziaren milknie, wszyscy domownicy otrzymali już swoje porcje jedzenia, nie nosi się już dłużej naczyń z pokoju do pokoju i żebracy przestali już spacerować po ulicy. Dzięki takiemu postępowaniu prawy człowiek staje się tym, który praktykuje religię munich (świętych ascetów). Nie należy być zbyt wyniosłym, pełnym pychy, ponurym, czy niezadowolonym, nie należy się także niczemu dziwić. Ta prawa osoba, która poznała wszystkie obowiązki, powinna zachowywać się w dokładnie taki sam sposób w stosunku do przyjaciół, jak i wrogów. Powinna być przyjazna w stosunku do wszystkich żywych istot».

5. O religii leśnych pustelników

Uma rzekła: «O Śiwa, leśni pustelnicy zamieszkują w pięknych regionach u źródeł i brzegów rzek, na zboczach gór, w lasach i w świętych miejscach pełnych kwiatów i korzonków, realizując ze skoncentrowanym umysłem swoje przysięgi i nakazy. Opowiedz mi, proszę, o rozporządzeniach odnoszących się do postępowania tych leśnych pustelników, którzy w utrzymywaniu się przy życiu polegają wyłącznie na samych sobie».

Śiwa rzekł: «O bogini, posłuchaj więc moich nauk o obowiązkach tych leśnych pustelników i po ich wysłuchaniu nastaw swoje serce na prawość!

Zostało stwierdzone, że do obowiązków leśnych pustelników należy wykonywanie trzy razy dziennie ablucji, oddawanie czci bogom i Ojcom, lanie libacji do ognia ofiarnego, wykonywanie rytów iszti, zbieranie nasion niełuskanego ryżu, żywienie się owocami i korzonkami oraz używanie tylko oleju wyciskanego z nasion rycynowych lub z nasion rośliny o nazwie balanites aegyptiaca (inguda).

Leśni pustelnicy, którzy wykonali wymagane ćwiczenia jogi, zdobywając sukces płynący z ascezy oraz uwolnili się od żądzy i gniewu, powinni usiąść w pozie wirasana, znajdując dla siebie miejsce w głębokiej dżungli, do którego żaden tchórz nie ma dostępu. Realizując nakazy jogi zwanej manduka joga, powinni siedzieć w tej pozie pośrodku czterech ogni całe lato, śpiąc na nagich skałach lub ziemi bez żadnej ochrony przed deszczem, zimnem i ogniem, żywiąc się jedynie wodą i mchem. Ci asceci do mielenia kukurydzy używają jedynie dwóch kamieni lub zębów i nie posiadają żadnych naczyń, w których mogliby przechowywać jedzenie na później. Za ubranie mają łachmany, korę drzewną lub skórę antylopy.

Leśni pustelnicy żyją w ten sposób przez wyznaczony im czas, podążając za wedyjskimi nakazami. Przebywając w lesie, wędrują po dżungli i tam można ich znaleźć. Zaiste, ci leśni pustelnicy udając się do dżungli, żyją tam, jak uczniowie w domu nauczyciela. Ich obowiązkiem jest wykonywanie rytu homa oraz spełnianie pięciu ofiar. Dokładne przestrzeganie wedyjskich reguł dotyczą­cych czasu wykonania tych pięciu ofiar, jak i oddanie innym rytom i realizowanie postów, wyznaczonych na okres czterech świętych miesięcy (od lipca do października), zwanych czaturmasja oraz podczas pełni księżyca (paurnamasja), należą do obowiązków ludzi, którzy opuścili swe domy, uwolnili od przywiązania do ziemskich przedmiotów i oczyścili się z grzechów. Zaiste, powinni oni żyć w dżungli właśnie w ten sposób. Łyżka do lania do ognia ofiarnego masła i pojemnik na wodę są ich całym majątkiem. Są zawsze oddani trzem ogniom ofiarnym. Będąc prawi w swych działaniach i krocząc zawsze ścieżką cnoty, realizują najwyższy cel. Ci muni, którzy zdobyli ascetyczny sukces i są zawsze oddani religii Prawdy, zdobywają najwyższe regiony Brahmy lub wieczne regiony Somy. Taka jest religijna ścieżka leśnych pustelników».

Uma rzekła: «O Najwyższy Bogu, tobie oddają cześć wszystkie żywe istoty. Wyjaśnij mi, jaka jest religia tych zgromadzeń munich, którzy są zwolennikami pism mówiących o ascetycznym sukcesie. Wśród nich są tacy, którzy znając doskonale pisma i zamieszkując w dżungli, żyją i działają, jak chcą, nie ograniczając się do jakiejś szczególnej praktyki, oraz tacy, którzy mają żony. Wytłumacz mi, jak ich praktyki zostały przedstawione w pismach?»

Śiwa rzekł: «O bogini, ogolona głowa i ubranie w brązowym kolorze są oznakami pustelników, którzy włóczą się po świecie całkowicie wolni, podczas gdy oznakami tych, którzy są żonaci jest to, że spędzają noc w domu ze swoją żoną. Wykonywanie ablucji trzy razy dziennie jest obowiązkiem wszystkich, podczas gdy ryt homa z ofiarowaniem wody i owoców lasu należy do obowiązków żonatych pustelników, będąc obowiązkiem riszich w ogóle. Do innych wyznaczonych dla nich obowiązków należą zatopienie się w medytacji i uparte podążanie ścieżką prawości nakazaną w pismach, jak i wszystkie inne obowiązki realizowane przez leśnych pustelników wspomniane poprzednio. Zaiste, ten, kto realizuje wszystkie te obowiązki, zdobywa nagrody płynące z praktykowania surowych umartwień.

Zostało stwierdzone, że ci leśni asceci, którzy kontynuują małżeńskie życie, powinni ograniczać zaspakajanie swych zmys­łów, kładąc się ze swoją żoną do łoża tylko w celu poczęcia synów. Religia, której ścieżką podążają te cnotliwe osoby, jest tą religią wyznaczoną dla riszich. Nastawieni na nabywanie prawości, nie powinni nigdy podążać za jakimś przedmiotem żądzy, kierując się niepohamowanym kaprysem. Prawość nabywa ten, kto obdaro­wuje wszystkie żywe istoty swym współczuciem, zapewniając im nieranienie i uwalnia się od zanieczyszczenia złą wolą i wrogością. Zaiste, prawdziwie prawym staje się ten, kto ma współczucie dla wszystkich innych i realizuje ślub bezwzględnej uczciwości w swym postępowaniu z nimi, widząc w swej jaźni duszę wszystkich żywych istot.

Kąpiel we wiedzy Wed i uczciwość w odnoszeniu się do wszystkich żywych istot są uważane równe w zasługach, choć, być może, uczciwość przynosi nawet więcej zasług. O uczciwości mówi się, że jest tożsama z prawością, podczas gdy nieuczciwość jest jej odwrotnością. Człowiek, który zawsze postępuje uczciwie, staje się prawy, ozdobiony cechą nazywaną prawością. Człowiek, który jest zawsze oddany uczciwości w swym postępowaniu, zdobywa regiony należące do bogów. Stąd ten, kto pragnie zdobyć zasługi bycia prawym, powinien być uczciwym. Rozwijając w sobie skłonność do wybaczania, samodyscyplinę i panowanie nad gniewem, przekształca siebie w uosobienie prawości i uwalnia się od złej woli. Taki człowiek, który ponadto jest oddany spełnianiu wszystkich religijnych obowiązków, staje sie odziany w prawość. Taka osoba o prawej duszy, która uwolniła od gnuśności i odkładania na potem i kroczy ścieżką prawości najlepiej, jak potrafi, staje się osobą o czystym zachowaniu i gdy osiągnie podeszły wiek jest widziana jako tożsama z Brahmą».

Uma rzekła: «O słynny trójoki Bogu, dzięki jakim religijnym działaniom zdobywają wielki splendor ci asceci, którzy żyją w swych pustelniach, odziani bogactwo ascezy. Dzięki jakim działaniom zdobywają cenne nagrody ci królowie i książęta, którzy posiadają wielki majątek i dzięki jakim ci, którzy nie posiadają żadnego majątku? Dzięki jakim działaniom mieszkańcy lasu zdobywają miejsce wiecznej szczęśliwości, gdzie smarują swe ciała niebiańską pastą z drzewa sandałowego? Rozwiej, proszę, moje wątpliwości dotyczące praktykowania umartwień i wyjaśnij mi wszystko, nie pomijając żadnych szczegółów».

Śiwa rzekł: «O bogini, ten człowiek, który realizuje swoje śluby dotyczące postów, trzyma w ryzach swe zmysły, nie rani żadnej żywej istoty i ćwiczy się w prawdomówności, zdobywa niebo i wolny od wszelkiego zła zabawia się beztrosko w towarzystwie apsar i gandharwów.

Ten człowiek o prawej duszy, który przyjmuje postawę właściwą dla jogi manduka i który poprawnie, zgodnie z nakazami wykonuje chwalebne czyny po otrzymaniu właściwej inicjacji (diksza), po śmierci spędza szczęśliwie czas w regionie Nagów.

Ten człowiek, który przebywa w towarzystwie jeleni i utrzy­muje się przy życiu jedząc trawę i zieleninę, która opadła z ich ust, otrzymuje właściwą inicjację i realizuje wynikłe z niej obowiązki, po śmierci zdobywa pałac Indry, Amarawati.

Ten człowiek, który żywi się mchem, który znajduje w lesie i liśćmi, które opadły z drzew i znosi cierpliwie wszelkie kaprysy pogody, zdobywa bardzo wysokie niebiańskie regiony.

Ten człowiek, który żyje wodą i powietrzem lub żywi się jedynie owocami i korzonkami, zdobywa po śmierci przepełniony bogactwem świat jakszów i spędza szczęśliwie czas w towarzy­stwie rozmaitych plemion apsar.

Ten człowiek, który w ciągu dwunastu lat wykonuje odpowied­nie ryty zgodnie z nakazami i realizuje ślub  pięciu ogni w okresie lata, w kolejnym życiu rodzi się w rodzinie królewskiej.

Ten człowiek, który realizuje swe śluby dotyczące jedzenia, praktykuje umartwienia i przez czternaście lat powstrzymuje się od zakazanego jedzenia, a w zakazanych godzinach rezygnuje nawet z powietrza i wody, w kolejnym życiu zdobywa status króla.

Ten człowiek, który siedzi i śpi na nagiej ziemi mając nad sobą tylko kopułę nieba, idzie ścieżką obowiązków, do której otrzymał inicjację i uwalnia z ciała duszę powstrzymując się całkowicie od jedzenia, cieszy się szczęściem w niebie, gdzie zdobywa wspaniałe rydwany i łoża i pałace o blasku księżyca.

Ten, kto jest wstrzemięźliwy w jedzeniu i realizuje rozmaite surowe śluby, zdobywa niebo i cieszy się tam szczęściem.

Ten, kto żyje bazując wyłącznie na swej jaźni i realizuje obowiązki ścieżki, do której otrzymał właściwe ryty inicjujące i w końcu uwalnia duszę z ciała w wielkim oceanie, zdobywa po śmierci region Waruny.

Ten, kto żyje bazując wyłącznie na swej jaźni, przez dwanaście lat realizuje nakazy zgodnie z otrzymaną inicjacją i ostatecznie oddaje swoje ciało ogniowi w formie oblacji ofiarowanej bogom, zdobywa region Brahmy i cieszy się tam najwyższym szacunkiem.

Ten, kto żyje bazując wyłącznie na swej jaźni, przez dwa­naście lat realizuje nakazy zgodnie z otrzymaną inicjacją i przebija swe stopy ostrym kamieniem, zdobywa niebiański region należący do guhjaków (towarzyszy Skandy).

Ten, kto żyjąc w swej jaźni oddaje jej cześć i uwalnia się zarówno od par przeciwieństw takich jak zimno i gorąco, radość i smutek, jak i od przywiązania do ziemskich przedmiotów, przez dwanaście lat realizuje nakazy zgodnie z otrzymaną inicjacją, zdobywa niebo i cieszy się szczęściem przebywając w towarzys­twie bogów».

Śiwa kontynuował: «O bogini posłuchaj teraz o herosach ascezy i prawości. Miejsce wyznaczone dla herosów zdobywa ten duchowo odrodzony człowiek, który po otrzymaniu inicjacji ujarz­mia swe zmysły i łącząc swoją jaźń z Najwyższą Jaźnią, uwalnia się od poczucia ‹to jest moje›. Wyrusza w pojedynkę na wędrówkę po dżungli całkowicie nagi i pragnąc rozwinąć w sobie prawość, po oddaniu swego świętego ognia drzewu, realizuje przez dwa­naście lat zgodnie z otrzymaną inicjacją nakazy ścieżki herosów prawości i ascezy, śpiąc i postępując jak oni. Taki człowiek po śmierci dociera do regionu Indry, gdzie spełniają się jego wszyst­kie życzenia, gdzie cieszy się szczęściem, zdobiąc swe niebiańskie ciało girlandami, kwiatami i niebiańskimi perfumami. Zaiste, taka osoba żyje szczęśliwie w niebie, ciesząc się towarzystwem bogów i poruszając się po wszystkich regionach mocą woli w swym niebiańskim rydwanie».

6. O zależności zdobywanego statusu od własnych działań

Uma rzekła: «O niszczycielu ofiary Dakszy, w moim umyśle zrodziła się wielka wątpliwość. W starożytnych czasach Brahma stworzył podział na cztery kasty. Wytłumacz mi, jakie złe czyny wykonywane za życia powodują, że w kolejnym życiu waiśja upada do poziomu szudry, wojownik do poziomu waiśji, a bramin do poziomu wojownika? Przy pomocy jakich środków można zapobiec takiej degradacji? Wytłumacz mi również, z powodu jakich czynów bramin i wojownik, rodzą się wśród szudrów oraz w jaki sposób osoby urodzone w trzech niższych kastach mogą w kolejnym życiu zdobyć status bramina?»

Śiwa rzekł: «O bogini, status bramina jest bardzo trudny do osiągnięcia. Osoba staje się braminem poprzez akt oryginalnego stworzenia lub przez urodzenie w rodzinie bramińskiej. Podobnie, wojownik, waiśja i szudra nabywają swój status poprzez urodzenie. Bramin może jednak utracić swój bramiński status z powodu swoich niegodziwych działań. Stąd ten, kto urodził się w kaście bramińskiej, powinien zawsze troszczyć się o utrzymanie swego statusu przez wykonywanie jedynie prawych działania. Wojownik i waiśja z kolei swym prawym działaniem mogą w kolejnym życiu zdobyć status bramina.

Bramin, który porzuca obowiązki swojej kasty i realizuje obowiązki wyznaczone dla wojowników, jest uważany za kogoś, kto utracił swój status i stał się wojownikiem. Bramin o niewielkim zrozumieniu, który motywowany zachłannością i złą wolą wykonuje działania wyznaczone waiśjów, zapominając o swoim statusie bramina, jest uważany za kogoś, kto stał się waiśją. Bramin, który wykonuje działania wyznaczone dla szudry, staje się szudrą. Zaiste, bramin, który odrzuca obowiązki swej kasty, może upaść nawet do poziomu szudry. Taki bramin, który odpada od swej kasty, zamiast zdobyć po śmierci region Brahmy, którego zdobycie jest celem tych, którzy realizują bramińskie obowiązki, tonie w piekle i w kolejnym życiu rodzi się w rodzinie szudry. Jeśli zaś chodzi o wojownika i waiśję, to ci,  którzy nie wykonują działań wyznaczonych dla ich kasty i realizują działania właściwe dla szudrów, w kolejnym życiu rodzą się w kaście mieszanej.

W taki to sposób bramin, wojownik i waiśja tracą swój status i upadają do poziomu  szudrów. Z kolei ten człowiek, który dzięki spełnianiu obowiązków swej kasty zdobywa jasność widzenia, jak i ten który zdobywa wiedzę, poznaje naukę, oczyszcza ciało i duszę i jest oddany spełnianiu obowiązków swej kasty, zdobywa nagrody za swoją prawość. Posłuchaj, co Brahma powiedział ongiś na ten temat. ‹Ci, którzy są prawi i pragną gromadzić zasługi, zawsze podążają z uporem i stanowczością za głosem duszy. Jedzenie, pochodzące od osoby okrutnej, urodzonej w kaście mieszanej lub takiej, która wykonuje zawód zabijania ofiarnych zwierząt, jest nie do zaakceptowania przez bramina. Podobnie to jedzenie, które jest przeznaczone dla dużej ilości ludzi lub zostało przygotowane z myślą o wykonaniu pierwszej śraddhy na rzecz świeżo zmarłego, lub zostało zanieczyszczone zwykłym grzechem, lub takie, które pochodzi od szudry. Bramin nie powinien nigdy akceptować wymienionych rodzajów jedzenia›.

Jak to zostało ogłoszone przez Brahmę, bogowie nigdy nie przyjmują jedzenia pochodzącego od szudrów. Bramin, który umrze po rozpaleniu świętego ognia lub podczas wykonywania rytu ofiarnego, mając w żołądku część niestrawionego jedzenia pochodzącego od szudry, w konsekwencji tych niestrawionych resztek traci swój bramiński status w kolejnym życiu i nabywa status szudry. Zostało bowiem stwierdzone, że bramin nabywa w kolejnym życiu status tej osoby, której niestrawione resztki jedzenia znajdują się w jego żołądku. Stąd też bramin powinien zawsze troszczyć się o to, jakie spożywa jedzenie. Bramin, który pije alkohol, popełnia grzech zabójstwa bramina, zachowuje się podle, kradnie, łamie przysięgi, zanieczyszcza się, zaniedbuje studiowanie Wed, jest grzeszny, zachłanny, grzeszy oszustwem lub przebiegłością, nie realizuje swych ślubów, ma za żonę kobietę szudrę, spożywa jedzenie prosto  z garnka schlebiając tym żądzy innych, sprzedaje somę, czy też służy osobie o niższym statusie, traci bramiński status. Status ten traci również ten bramin, który choć poznał Wedy, bezcześci łoże swego nauczyciela, żywi w stosunku do niego nienawiść lub źle o nim mówi».

Śiwa kontynuował: «O bogini, wyjaśniłem tobie to, kiedy bramin traci swój bramiński status. Posłuchaj teraz o tym, w jaki sposób dzięki dobremu postępowaniu wojownik, waiśja i szudra nabywają w kolejnym życiu status bramina.

Szudra, który pragnie w przyszłym życiu uwolnić się od swej złej karmy, powinien za życia poprawnie wykonywać wszystkie wyznaczone dla niego obowiązki zgodnie z nakazami. Powinien zawsze odnosić się z pokorą do osób z trzech wyższych kast, być im posłusznym, dawać im pierwszeństwo i służyć im z troską. Powinien zawsze czynić to radośnie, idąc drogą swego obowiązku. Powinien oddawać im cześć i czcić bogów. Powinien realizować obowiązek gościnności w stosunku do wszystkich, kontrolować swe zmysły, ograniczać się w jedzeniu, kłaść się do łoża ze swoją żoną jedynie w celu poczęcia synów. Powinien zawsze poszukiwać służby u osób, które są święte i czyste, a jeśli chodzi o jedzenie, to powinien spożywać tylko to, co pozostaje po zaspokojeniu potrzeb wszystkich innych osób. Pragnąc w kolejnym życiu zdobyć status waiśji, powinien również powstrzymać się od jedzenia mięsa zwierząt zabitych podczas ofiary.

Waiśja, który w kolejnych inkarnacjach pragnie zdobyć status bramina, powinien być prawdomówny, wolny od pychy i arogancji. Powinien uwolnić się od ego-świadomości i par przeciwieństw i iść ścieżką prowadzącą do ciszy i spokoju. Powinien czcić bogów ofiarami, studiować z oddaniem i recytować Wedy oraz zadbać o czystość ciała i umysłu. Powinien kontrolować swe zmysły, czcić braminów i w swoich działaniach powinien zawsze brać pod uwagę dobro wszystkich czterech kast. Powinien realizować obowiązki gościnności w stosunku do wszystkich. Prowadząc domowy tryb życia, powinien spożywać posiłek tylko dwa razy dziennie o określonych godzinach, zaspakajając głód tylko tym jedzeniem, które pozostaje po zaspokojeniu potrzeb wszystkich członków rodziny, służby i gości. Powinien być zawsze wstrze­mięźliwy w jedzeniu i w swym działaniu nie powinien nigdy kierować się pragnieniem nagrody, lecz poczuciem obowiązku. Powinien czcić bogów rytem agnihotra lejąc libację do świętego ognia oraz oddawać cześć trzem ogniom zgodnie z tym, co zostało stwierdzone w pismach.

Taki waiśja o czystym zachowaniu, zanim zdobędzie status bramina, urodzi się najpierw w rodzinie wojownika o wysokim statusie. W kolejnym życiu urodzi się jako bramin, jeżeli w czasie, gdy jest wojownikiem odbędzie oczyszczające ryty i uczyni odpowiednie śluby. Zaiste, taki były waiśja po zdobyciu statusu wojownika powinien czcić bogów w wielkich rytach ofiarnych rozdając bogate dary w formie daksziny, powinien studiować Wedy i dążąc do zdobycia nieba powinien czcić trzy ognie. Powinien troszczyć się i ochraniać poddanych i dążyć do tego, aby uwolnić strapionych od smutku. Powinien sprawiedliwie rozdzielać kary i nagrody wśród tych, którzy na nie zasłużyli. Powinien skłaniać ludzi do prawych uczynków i postępując zgodnie z zasadami rządzenia, powinien pobierać od swych poddanych jedną szóstą uzyskanego przez nich plonu z pól. Powinien podążać za trzema życiowymi celami, którymi są Prawość, Zysk i Przyjemność i być zawsze pogodnym. Znając nauki dotyczące tych trzech celów, nie powinien koncentrować się na szukaniu seksualnej przyjemności, lecz żyć radośnie zachowując niezależność i kładąc się do łoża ze swoją żoną jedynie w celu poczęcia potomstwa. Powinien także przestrzegać postów, trzymać w ryzach swą duszę, studiować Wedy i dbać o czystość ciała i umysłu. Powinien spać na podłodze przykrytej trawą kuśa w swej komnacie ogniowej. Tym, którzy proszą go o jedzenie, powinien zawsze odpowiadać, że jest gotowe. Nie powinien nigdy pożądać czegoś, kierując się wyłącznie motywem zdobycia majątku lub przyjemności. Powinien czcić Ojców, bogów i gości. W swoim własnym domu powinien prowa­dzić życie świętego żebraka. Rano, w południe i wieczorem powinien właściwie czcić bogów agnihotrą, lejąc libację do ognia zgodnie z nakazami. I w końcu powinien uwolnić z ciała swą duszę, stojąc twarzą w twarz ze swym wrogiem i walcząc na polu bitewnym z uwagi na dobro krów i braminów, lub recytując odpowiednie mantry, powinien ofiarować swe ciało trzem ogniom. Wojownik, który podąża za opisaną linią postępowania, w kolejnym życiu urodzi się jako bramin. W ten to sposób prawy wojownik, po zdobyciu wiedzy i nauki oraz oczyszczeniu się z całego ziemskiego brudu, zdobywa status bramina swoim włas­nymi czynami».

Śiwa kontynuował: «O bogini, odpowiadając na twoje pytanie, opowiedziałem tobie o tym, w jaki sposób szudra może zdobyć status bramina w cyklu kolejnych narodzin i w jaki sposób ten, kto urodził się w rodzinie bramińskiej, traci swój status i staje się szudrą. Wyjaśniłem tobie, że dzięki swym prawym czynom nawet ta osoba, która urodziła się na ziemi w upadłej kaście szudrów, może stać się braminem, oczyszczonym z wszystkich plam i posiadającym wedyjską wiedzę. W taki sam sposób osoba, która urodziła się na ziemi jako bramin, utraci swą bramińskość i w kolejnym życiu urodzi się wśród szudrów, jeżeli jej działania są grzeszne i gdy nie przestrzega reguł dotyczących zakazanego jedzenia. Stąd szudra, który oczyścił swoją duszy czystymi uczynkami i ujarzmił swe zmysły, zasługuje na szacunek i traktowanie go tak jak bramina. Tak stwierdził sam samorodny Brahma. Dlatego też, zgodnie z moją opinią, gdy pobożna natura i pobożne uczynki są zauważalne nawet u kogoś, kto jest szudrą, należy oddawać mu cześć i stawiać go nawet powyżej trzech duchowo odrodzonych kast.

Zaiste, urodzenie, oczyszczające ryty, pobierane nauki, czy też potomstwo nie dają wystarczających podstaw do przyznania komuś statusu osoby duchowo odrodzonej Takich podstaw dostar­cza wyłącznie czyjeś działanie. Wszyscy bramini na tym świecie (bez względu na to w jakiej urodzili się kaście) są braminami w rezultacie działania. Stąd nawet szudra, który postępuje we właściwy  sposób, jest widziany jako ten, kto ma status bramina. Nie ma różnicy między statusem Brahmana bez względu na to, gdzie istnieje. Taka jest moja opinia. Braminem jest ten, w kim istnieje status Brahmana—tj. stan, który jest pobawiony atrybutów i który nie jest niczym splamiony. Sam spełniający życzenia Brahma, stwarzając wszystkie żywe istoty, stwierdził, że podział ludzi na cztery kasty bazujący na urodzeniu ma jedynie klasyfikujący (porządkujący) charakter.

Na tym świecie bramińskość jest wielkim polem wyposażonym w stopy, gdyż porusza z miejsca na miejsce. Ten, kto zasieje na tym polu nasiona, zbierze plon w kolejnym świecie. Stąd też ten, kto urodził się jako bramin, mając na uwadze swoje dobro, powinien zawsze jeść tylko to, co pozostaje po zaspokojeniu głodu innych. Nie powinien nigdy zbaczać ze ścieżki prawości. Powinien zawsze iść drogą należącą do Brahmana. Powinien żyć studiując Samhity (kolekcja świętych wedyjskich hymnów, mantr, modlitw, błogosławieństw i litanii) i spełniać wszystkie obowiązki domo­wego trybu życia. Powinien być zawsze oddany studiowaniu Wed, lecz nie powinien nigdy utrzymywać się z tych studiów przy życiu. Bramin, który zawsze postępuje w ten sposób i nie zbaczając ze ścieżki prawości, oddaje cześć świętemu ogniowi  studiuje Wedy, jest widziany jako Brahman. Zdobywając status bramina dzięki urodzeniu w rodzinie bramińskiej, powinien zawsze swój status ochraniać, unikając zanieczyszczenia kontaktem z osobami nisko urodzonymi poprzez akceptowanie ich darów i inne działania zakazane w pismach».

7. O konsekwencjach własnych działań

Uma rzekła: «O Panie wszystkich żywych istot, tobie oddają cześć zarówno bogowie, jak i demony asury, pragnę kontynuować naszą rozmowę o tym, co należy do obowiązków ludzi i co jest uważane za zaniedbywane i uwolnić się w ten sposób wątpliwości, które rodzą się w moim umyśle. Zostało stwierdzone, że ludzie przywiązują się do świata zmysłowych przedmiotów poprzez myśli, słowa i uczynki i że również za ich pośrednictwem zrywają swe więzi z tym światem. Wytłumacz mi, dzięki jakim konkretnie czynom—tj. dzięki jakiemu zachowaniu, atrybutom i słowom—ludziom udaje się zdobyć niebo?»

Śiwa rzekł: «O bogini, ty sama wiesz doskonale, jak wielkie znaczenie mają obowiązki. Jesteś zawsze oddana prawości i samo­ograniczeniu się. Stawianie pytań takich jak twoje przynosi korzyść wszystkim żywym istotom, potęgując ich rozumienie. Posłuchaj więc z uwagą mojej odpowiedzi.

Ani grzech, ani cnota nie zdoła ujarzmić tych ludzi, którzy uwolnili się od wszystkich wątpliwości, zdobyli wszechwiedzę i są zdolni do prawdziwego widzenia wszystkich przedmiotów. Ludzi, którzy uwolnili się od wszystkich ziemskich więzi, nie zdołają zniewolić żadne łańcuchy działania. Żadne łańcuchy działania nie zdołają też zniewolić tych, którzy nigdy nikogo nie ranią w myśli, słowie i uczynku, jak i tych, którzy powstrzymują się od zabijania, są obdarzeni współczuciem, charakteryzują się dobrym postępowa­niem, traktują tak samo wroga i przyjaciela, i są zdolni do samo ograniczeń.

Niebo zdobywają te osoby, które są oddane religii Prawdy, pozostając prawe niezależnie od trybu życia i które cieszą się bogactwem zdobytym prawymi środkami. Ci, którzy obdarzają współczuciem wszystkie żywe istoty, dając im w ten sposób poczucie bezpieczeństwa i uwolnili się od złych intencji w swym działaniu zdobywają niebo. Ci, którzy nie pożądają tego, co należy do innych, nie cudzołożą i cieszą się bogactwem zdobytym prawymi środkami, zdobywają niebo. Ci, którzy zachowują się w stosunku do cudzych żon w taki sam sposób jak zachowują się w stosunku do swych matek, sióstr i córek, zdobywają niebo. Ci, którzy zadowalają się tym, co sami posiadają i żyją w zgodzie z własnym losem, zdobywają niebo. Ci, którzy opanowali zmysły, nie szukają nigdy kontaktu z innymi żonami i są oddani prawemu postępo­waniu, zdobywają niebo.

Taka jest droga stworzona przez bogów, którą powinny podążać osoby prawe. Jest to droga uwalniania się od namiętności i awersji, która została stworzona dla tych, którzy są prawi. Ci, którzy są oddani swym żonom i kładą się z nimi do łoża tylko w celu poczęcia potomstwa, i unikają angażowania się w szukanie przyjemności płynącej ze związków seksualnych, zdobywają niebo. Postępowanie, które charakteryzuje się dobroczynnością i pokutą, prawością uczynków i czystością ciała i serca, powinno być wy­bierane przez tych, którzy są mądrzy i którzy pragną zgromadzić środki utrzymania się przy życiu i zasługi.  Ci, którzy chcą zdobyć niebo, powinni podążać właśnie tą drogą a nie inną».

Uma rzekła: «O Panie wszystkich żywych istot, jakie słowa zakuwają człowieka w kajdany przywiązania, i jakie uwalniają go od więzi ze światem zmysłowych przedmiotów?»

Śiwa rzekł: «O bogini, posłuchaj, kim są ci, którzy zdobywają niebo swymi słowami. Są to ci, którzy nigdy nie okłamują ani siebie, ani innych nawet dla żartu, czy dla śmiechu. Są to ci, którzy nigdy nie mówią nieprawdy w celu zdobycia zasług lub środków do życia lub też dla kaprysu. Są to ci, którzy wypowiadają słowa gładkie, słodkie i bezbłędne, szczerze witające wszystkich. Są to ci, którzy nigdy nie wypowiadają słów ostrych, gorzkich i okrutnych, uwolniwszy się od fałszu i wszelkiego rodzaju zła. Są to ci, którzy powstrzymują się od grzesznych, nieprzyjemnych i podyktowa­nych złymi intencjami rozmów i wypowiadają jedynie słowa, które są przyjemne i pomyślne. Są to ci, którzy nie wypowiadają słów podyktowanych gniewem i oburzeniem, które ranią innych ludzi i wypowiadają tylko takie słowa, które są nastawione na pokój i prowadzące do zgody.

Ludzie powinni zawsze uwzględniać w swym postępowaniu wymienione przeze mnie nakazy dotyczące mowy, gdyż bazują one na Prawdzie i przynoszą pomyślność. Ci, którzy są mądrzy powinni zawsze unikać fałszu».

Uma rzekła: «O Bogu bogów, wytłumacz mi, jakie mentalne działania lub myśli zniewalają człowieka?»

Śiwa rzekł: «O bogini o słodkiej twarzy, człowiek, który zbiera zasługi swymi mentalnymi czynami, zdobywa niebo. Wymienię tobie te mentalne czyny, które prowadzą do nieba. Gdy umysł jest niekontrolowany, zostaje zniewolony przez niekontrolowane lub złe myśli.

Posłuchaj o tych, którzy zdobywają niebo. Są to ci, którzy widząc w dzikim lesie, coś, co należy do kogoś innego, nawet nie pomyślą o tym, aby to zabrać. Są to ci, którzy nie myślą o przywłaszczeniu sobie czegoś, co należy do innych nawet wtedy, gdy widzą to leżące w pustym domu lub wiosce opuszczonej przez mieszkańców. Są to ci, którzy nawet w myślach nie poszukują kontaktu z żonami kogoś innego, choćby spotykali je w odludnych miejscach i choćby były opanowane przez żądzę. Są to ci, którzy zachowują się równie przyjaźnie w stosunku do spotykanych wrogów, jak i przyjaciół. Są to ci, którzy zdobyli wiedzę, mają współczucie dla innych, są prawdomówni i czyści na ciele i duszy, i którzy zadowalają się tym, co należy do nich. Są to ci, którzy nie żywią złej woli w stosunku do żadnej żywej istoty, nikogo nie ranią i nie podejmują żadnego wysiłku w celu zdobycia środków do życia, żywiąc się jak gołąb tym, co znajdą na polach. Są to ci, którzy sami są świętymi ascetami i szukają kontaktu z innymi świętymi mędrcami, mają wiarę, odnoszą się do innych przyjaźnie i ze współczuciem, znają różnicę między dobrem i złem. Są to ci, którzy poznali konsekwencje dobrych i złych uczynków. Są to ci, którzy są oddani bogom i braminom, są zawsze we wszystkim  sprawiedliwi i uparci w swym dążeniu do czynienia dobra. Wszys­cy oni zdobywają niebo dzięki zasługom zbieranym swymi dobry­mi czynami, będącymi rezultatem poddania kontroli swego umysłu. O czym jeszcze chciałabyś posłuchać?»

Uma rzekł: «O Mahadewa, mam pewną wątpliwość w odniesieniu do ludzi. Uwolnij mnie od niej swymi naukami. Ty sam jesteś całkowicie nieskazitelny, wytłumacz mi jednak, jakimi czynami człowiek zdobywa długie życie, a jakie powodują, że jego pobyt na ziemi jest krótki? Niektórym ludziom los sprzyja, a innym nie. Niektórzy rodzą się w szlachetnej rodzinie, a inni w niegodziwej. Niektórzy są odpychający, a inni pociągający nawet na pierwszy rzut oka. Niektórzy są pozbawieni rozumu i wiedzy, a inni są inteligentni i mądrzy. Niektórzy są wolni od cierpienia, a inni padają ofiarą nieszczęść i katastrof. Ja sama jestem widziana w rozmaitej formie. Wytłumacz mi, jaki jest tego powód?»

Śiwa rzekł: «O bogini, wyjaśnię teraz tobie, jak manifestują się rozmaite owoce działania. To w rezultacie reguł rządzących tą manifestacją wszyscy ludzie na tym świecie cieszą się lub cierpią w konsekwencji swoich działań.

Człowiek, którzy rodzi się z dyspozycją do okrucieństwa, aby móc zabijać żywe istoty, który zbroi się w kij lub inną broń, który jest widziany z bronią gotową do użycia i zabija żywe istoty, któremu brakuje współczucia i który budzi we wszystkich strach, nie oszczędzając nawet robaków i mrówek, tonie w piekle. Ten z kolei, który ma przeciwne skłonności i jest prawy w swoich czynach, rodzi się mając przyjemny wygląd. Człowiek, który ma skłonność do okrucieństwa, tonie w piekle, podczas gdy ten, który jest obdarzony współczuciem, zdobywa niebo. Człowiek, który idzie do piekła, musi odcierpieć za swoje grzechy, doświadczając okrucieństwa i niedoli. Ten, kto opuszcza piekło i rodzi się na ziemi, żyje krótko.

Człowiek, który nałogowo zabija i rani innych, z racji swych grzesznych uczynków zasługuje na zniszczenie. Z tego powodu taka osoba rodzi się w  nieprzyjemnej dla wszystkich formie i żyje krótko. Z kolei ten człowiek, który należy do tak zwanej białej klasy, który powstrzymuje się od zabijania żywych istot, który pozbył się wszelkiej broni, nikogo nie karze, nikogo nie rani, nigdy nikomu nie zleca zabicia jakiejś żywej istoty, nigdy nie odpowiada zranieniem temu, kto próbuje go zranić lub zabić, nigdy nie aprobuje aktu zabójstwa, obdarza współczuciem wszystkie żywe istoty, traktuje innych jak siebie samego, stoi wśród ludzi najwyżej i po śmierci zdobywa pozycję boga. Taki człowiek cieszy się różnymi luksusami. Jeżeli rodzi się ponownie na ziemi wśród ludzi, zostaje obdarzony długim życiem i szczęściem. Taka jest droga tych, którzy są prawi w swoich uczynkach i zostali obdarzeni długim życiem, która została wskazana przez samego Brahmę i którą charakteryzuje powstrzymywanie się od ranienia wszystkich żywych istot».

Uma rzekła: «O Bogu bogów, wytłumacz mi teraz, dzięki jakiemu usposobieniu (dyspozycji), jakiemu działaniu i jakim darom człowiek zdobywa niebo?»

Śiwa rzekł: «O bogini, mieszkańcem nieba staje się po śmierci ten człowiek o wielkodusznym usposobieniu, który oddaje cześć braminom i wita ich gościnnością, obdarowuje nędzarzy, ślepców i nieszczęśników jedzeniem, piciem, ubraniem i innymi przedmio­tami, buduje budynki służce publicznym zgromadzeniom, jak i schroniska, gdzie spragnieni i strudzeni wędrowcy mogą odpocząć i napić się chłodnej i czystej wody, kopie studnie, zaspakaja potrzeby wszystkich, którzy o coś proszą obdarowując łożami, krzesłami, pojazdami, bogactwem, klejnotami, domami, kukurydzą wszelkiego rodzaju, krowami, polami i kobietami, i czyni te dary z radosnym sercem. Przez długi czas zamieszkuje w Lesie Nadana i innych wspaniałych niebiańskich regionach w towarzystwie apsar, ciesząc się dostępem do różnych wspaniałych przedmiotów. Po wyczerpaniu zasług opada z nieba na ziemię, rodząc się wśród ludzi w majętnej rodzinie, gdzie nie brakuje żadnych źródeł przyjemności. W czasie życia na ziemi nie brakuje mu niczego, co pozwalałoby mu na zaspokojenie wszystkich pragnień. Zaiste, jest zamożny i jego skarbiec jest pełny. Zostało zadeklarowane w starożytnych czasach przez samego Brahmę, że taki człowiek jest wysoko błogosławiony i nabywa przyjemną formę.

Piekło zarabiają natomiast ci, których usposobienie jest dokładnie przeciwne i którzy są niezdolni do czynienia darów nawet wówczas, gdy są bogaci i gdy bramini ich proszą o dary. Tacy nienasyceni ludzie o niewielkich rozumie, szukający ciągle zaspakajania swego zmysłu smaku, odmawiają wszelkiej pomocy nędzarzom, ślepcom, nieszczęśnikom i żebrakom nawet wówczas, gdy przychodzą do ich domu i proszą o dary. Nigdy nie czynią darów ubrań, żywności, złota, krów, czy innego bogactwa. Ci, którzy nie są skłonni do przynoszenia ulgi cierpiącym, są zachłanni, chciwi, nie mają wiary w pisma, zaiste, ci, którym brakuje rozumu, toną w piekle. Po upłynie czasu wyznaczonego na przebywanie i cierpienie w piekle, rodzą się na ziemi w rodzinie nędzarza, gdzie bezustannie cierpią głód i pragnienie, i gdzie są wykluczeni z praworządnego społeczeństwa, pozbawieni szans na to, aby cieszyć się tym, co dobre, i gdzie prowadzą życie ekstre­malnych nikczemników. Zaiste, to ich własne czynny wykony­wane w poprzednim życiu powodują, że rodzą się na ziemi biedni i niegodziwi.

Piekło zarabiają również ci, którzy z powodu posiadanego bogactwa są pełni arogancji i pychy. Ci bezrozumni niegodziwcy nigdy nie dają pierwszeństwa tym, którzy na to zasługują, nie oddają im należnej czci i nie ofiarują wody do umycia stóp. Nie oddają też honorów gościom i nauczycielom, jak powinni postępując zgodnie z naka­zami. Chciwi i aroganccy odmawiają szacunku ludziom starszym i tym, którzy stoją od nich wyżej. Tacy ludzie toną w piekle, a gdy po upływie długiego czasu ich pobyt w piekle dobiega końca, rodzą się na ziemi w rodzinie niegodziwców o niskim statusie. Zaiste, ci, którzy poniżają swoich nauczycieli i tych, którzy należą do starszyzny rodu, są zmuszeni do ponownych narodzin w niskich kastach, takich jak swapakowie i pukkasowie, słynących z wielkiej podłości i braku rozumu.

Niebo zdobywa natomiast ten, w którym nie ma arogancji i pychy. Taki człowiek, cieszący się szacunkiem całego świata, czci bogów i braminów, kłania się każdemu, kto na to zasługuje, a jego mowa jest gładka, przyjemna i kojąca. Działa na rzecz dobra wszystkich kast, jest oddany dobru wszystkich żywych istot, nie czuje niechęci do nikogo. Ustępuje zawsze drogi tym, którzy na to zasługują, czci swych nauczycieli w taki sposób, w jaki powinni być czczeni, wita każdą żywą istotę z odpowiednią uprzejmością, oddaje starszym i gościom należne honory. Nie żywi złej woli w stosunku do żadnej żywej istoty, jest nastawiony na zapewnienie komfortu gościom i czci każdego, kto odwiedza jego dom. Taki człowiek zamieszkuje przez długi czas w niebie, a po wyczerpaniu swych zasług rodzi się na ziemi wśród ludzi w rodzinie cieszącej się wielkim szacunkiem i w czasie życia cieszy się wszelkiego rodzaju bogactwem. Nastawiony na prawość daje każdemu to, na co zasługuje, i jest oddany wykonywaniu każdego obowiązku i każdego prawego czynu. Honorowany i czczony przez wszystkie żywe istoty konsumuje owoce swoich własnych przeszłych czynów. Tak w starożytnych czasach stwierdził sam Brahma.

W piekle tonie ten, kto jest okrutny w swym zachowaniu, rani żywe istoty budząc w nich lęk i stosuje różne rodzaje oszustwa w celu zabicia żywych istot, dokuczania im lub przerażenia ich. Gdy taki człowiek po upływie długiego czasu zdobywa ponownie status człowieka, rodzi się w bardzo niskiej i grzesznej kaście lub w rodzinie, która na każdej drodze spotyka trudne do pokonania trudności. Staje się wyklęty wśród ludzi w rezultacie swych własnych przeszłych działań.

Niebo zdobywa natomiast ten z kolei, który jest pełen współ­czucia i troszczy się o wszystkie żywe istoty będąc w stosunku do nich przyjazny, traktuje wszystkie jak swoich synów, jest wolny od uczucia wrogości, kontroluje wszystkie swoje namiętności, jak i swoje ręce i stopy i nigdy nie rani innych przy ich pomocy. Taki człowiek budzi w innych żywych istotach zaufanie. Nigdy nie uderza żadnej żywej istoty przy pomocy jakiegokolwiek narzędzia. Jego uczynki nigdy nie są niepohamowane i okrutne, do wszyst­kich odnosi się zawsze z życzliwością i dobrocią. Osoba, która tak właśnie postępuje zdobywa niebo, gdzie spędza czas w komforcie w towarzystwie bogów. Po wyczerpaniu zasług rodzi się wśród ludzi, gdzie nigdy nie doświadcza żadnych trudności i jest wolny od lęku. Zaiste, doświadcza szczęścia nie musząc walczyć o środki do utrzymania się przy życiu i jest wolny od niepokoju. Taka jest droga ludzi prawych, uwalniająca ich od wszelkich przeszkód i dolegliwości».

Uma rzekł: «O Bogu bogów, na tym świecie niektórzy ludzie rozumieją przesłanki i wnioski, które nimi kierują. Zaiste, zdobyli odpowiednie nauki i wiedzę, mają liczne potomstwo, uczą się i zdobywają mądrość. Innym z kolei brakuje wiedzy i mądrości, i są we władaniu szaleństwa. Wytłumacz mi, dzięki jakiem konkretnie działaniom człowiek staje się mądry i jakie prowadzą go do zabu­rzonej wizji i utraty rozumu. Rozprosz moje wątpliwości w tej sprawie. Dlaczego niektórzy rodzą się na ziemi ślepi, chorzy lub jako impotenci. Jaki jest tego powód?»

Śiwa rzekł: «O bogini, ci ludzie, którzy zawsze próbują poznać to, co jest dla nich korzystne i co im szkodzi, pytając o to braminów znających Wedy i wszystkie obowiązki, i którzy unikają złych uczynków, wykonując jedynie dobre, po uwolnieniu z ciała swej duszy zdobywają  niebo, gdzie cieszą się wielkim szczęściem. Po wyczerpaniu zasług opuszczają niebo i rodzą się ponownie wśród ludzi jako osoby o wielkiej inteligencji, która przynosi im szczęście i wszystko to, co pomyślne. Ci z kolei, którym brakuje rozumu i nie potrafią uniknąć złych uczynków, i kładą się do łoża z cudzymi żonami, w konsekwencji swych grzesznych czynów rodzą się ponownie na ziemi jako ślepcy. Ci, którzy pod wpływem żądzy patrzą na nagą kobietę, w konsekwencji swych grzesznych czynów rodząc się na ziemi, całe życie cierpią na różne choroby. Ci niegodziwcy, którzy kładą się do łoża z przypadkowymi kobietami lub należącymi do innej niż własna kasty, którzy bezczeszczą łoże swego nauczyciela jak i ci, który zabijają lub przyczyniają sie do zabijania zwierząt, rodzą się ponownie na ziemi wśród tych, którzy są pozbawieni męskości».

Uma rzekła: «O Najwyższy Bogu, jakie działania są bezgrzesz­ne właściwe i jakie są grzeszne? Czym charakteryzują się te działania, które przynoszą człowiekowi najwyższe dobro?»

Śiwa rzekł: «O bogini, człowiek, który pragnie poznać, czym jest prawość, i zdobyć wszystkie najwyższe cnoty i dokonania, i który zawsze pyta braminów o drogę prowadzącą do najwyższego dobra, zdobywa niebo, a po wyczerpaniu swych zasług rodzi się ponownie wśród ludzi, charakteryzując się wielką inteligencją, pamięcią i mądrością. Taka jest linia postępowania wybierana przez osoby prawe, która jest najbardziej korzystna. Wyjaśniłem to tobie, mając na uwadze dobro ludzi».

Uma rzekła: «O Najwyższy Bogu, wśród ludzi istnieją tacy, którzy nienawidzą prawości, charakteryzują sie niewielkim rozu­mem i nie szukają rozmów z braminami znającymi Wedy. Istnieją też tacy, którzy czynią przysięgi i dbają o to, aby wykonać prawidłowo ryty śraddha., jak i tacy nigdy nie czynią żadnych przysiąg, i nie zważają na żadne nakazy, zachowując się jak rakszasowie. Niektórzy są oddani realizowaniu wszystkich rytów, podczas gdy inni zapominają nawet o obowiązku homy. Z powodu jakich przeszłych czynów ludzie nabywają tak odmienną naturę?»

Śiwa rzekł: «O bogini, Wedy określają granice wszystkich ludzkich zachowań. Ludzie, którzy postępują zgodnie z tym, co nakazują Wedy, są uważani za tych, którzy w kolejnym życiu rodzą się wśród tych praktykują czynienie ślubów. Ci z kolei którzy, tracąc rozum wybierają za życia nieprawość i nie czynią przysiąg oraz łamią wszelkie ograniczenia, są uważani za tych, którzy narodzą się ponownie w formie demonicznych upiorów zwanych bramin-rakszasą. Zaiste, ci ludzie, którzy ignorują ryty takie jak homa, nigdy nie recytują waszatów i innych świętych mantr są uważani za tych, którzy są najgorsi z stoją najniżej»’.

8. O religii kobiet

Riszi Narada rzekł: ‘O Kryszna, Mahadewa, po udzieleniu swej małżonce odpowiedzi na jej pytania i patrząc na nią, siedzącą u jego boku i gotową do spełnienia każdego jego życzenia, sam zapragnął ją o coś zapytać.

Śiwa rzekł: «O piękna córko króla gór, Himawata! Chcąc rozwiać twoje wątpliwości i odpowiadając na twoje pytania dotyczące religii, ukazałem tobie cały ocean różnych obowiązków wyznaczonych dla człowieka. Opowiedziałem tobie także o grzechach, jakie ludzie popełniają. Pragnę teraz ciebie o coś zapytać. Ty sama lubisz przebywać w miejscach odosobnienia, wybieranych przez ascetów, znasz całe Prawo, jak i to, co jest Tym, co Najwyższe i co Tym nie jest. Ciebie zdobi wszelka cnota Jesteś prawdziwie piękno-brewa, a twoje włosy opadają na ramiona w pięknych lokach. Jesteś biegła w każdej pracy i potrafisz wszystko. Jesteś powściągliwa, opanowana i bezstronna w swym stosunku do wszystkich żywych istot. Jesteś wolna od poczucia, że ‹coś jest moje› i całkowicie oddana realizowaniu wszystkich obowiązków. Wyjaśnij mi, proszę, to o co chcę Cię zapytać. Sawitri jest wierną żoną Brahmy, Śaci Indry. Dhumorna Markandeji, Riddhi króla Waiśrawany, Gauri Waruny, Suwarczala Surji, Rohini Kryszny, Swaha Wibhawasu, a Aditi Kaśjapy. Wszystkie one widzą w swoich mężach  bogów. Spotykasz je i rozmawiasz z nimi każdego dnia i dlatego chcę cię zapytać o obowiązki kobiet. Twoje słowa są zawsze zgodne z Prawem, wyjaśnij mi więc to, o co pytam od samego początku. Mąż i żona są jednią, Połowę mojego ciała tworzy połowa twojego ciała. Jesteś przyczyną zaludnienia ziemi i jesteś zawsze zajęta wykonywaniem pracy bogów. Będąc moją żoną realizujesz wszystkie obowiązki razem ze mną. Twoje postępowanie jest dokładnie takie jak moje, jak i wszystkie śluby, które czynisz. Twoja moc i energia są równe moim i tak jak ja praktykujesz umartwienia. Twoja odpowiedź na moje pytanie stanie się dla ludzi źródłem wielkich zasług, dostarczając całemu światu standardów. Kobiety są bowiem największym obrońcą kobiet, a standardy, które przedstawisz w rozmowie ze mną, ludzie będą sobie przekazywać z pokolenia na pokolenie. Poucz mnie więc, nie pomijając żadnych szczegółów, jakie są obowiązki twojej płci, które ty sama doskonale znasz».

Uma rzekła: «O Panie wszystkich żywych istot! To ty jesteś Nim, który jesteś źródłem przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, to dzięki twej łasce wypowiadane przeze mnie słowa przychodzą mi do głowy. Popatrz, wszystkie rzeki należące do mojej płci, ozdobione wodami świętych brodów, zbliżają się do ciebie, abyś mógł wykonać w nich ablucje. Pozwól jednak, że dopiero po konsultacji z nimi odpowiem na twoje pytanie we właściwym porządku. On, Najwyższa Osoba nazywany Puruszą, który mieszka w każdej żywej istocie, chociaż sam jest w każdej sprawie kompetentny, jest całkowicie wolny od próżności i arogancji, i nigdy nie waha się przed proszeniem innych o opinię. Jeśli chodzi o kobietę, to podąża ona za osobami swojej płci. Konsultując się z tym rzekami w sprawie, o którą mnie pytasz, oddam im w ten sposób honory. Oddam hołd rzece Saraswati biegnącej w kierunku oceanu, która jest prawdziwie pierwsza wśród rzek. Przybyły tu również rzeki Wipasa, Witasta Czandra­bhaga, Irawati, Satadru, Dewika, Kauśiki i niebiańska rzeka Ganges, która zawiera w sobie wszystkie święte brody i która mając swój początek w niebie, zstąpiła na ziemię, upadając na twoją głowę».

Po wypowiedzeniu tych słów, małżonka Boga bogów Uma, oddana realizowaniu wszystkich swoich obowiązków, rozpoczęła z uśmiechem swe konsultacje z rzekami swojej płci na temat obowiązków kobiet. Zaiste, wszystkie te święte rzeki, ze świętą rzeką Ganges jako pierwszą wśród nich, znały doskonale wszystkie te obowiązki.

Uma rzekła: «O rzeki, słynny Bóg bogów Śiwa zapytał mnie o obowiązki kobiet. Chciałabym odpowiedzieć mu na to pytanie dopiero po konsultacji z wami. Nie znam bowiem takiej gałęzi nauki na ziemi lub w niebie, którą jednostka mogłaby doskonale opanować bez niczyjej pomocy. Wy rzeki płyniecie w kierunku oceanu i dlatego pragnę poznać wasze zdanie».

W taki to sposób małżonka Śiwy, Uma, zapytała o opinię rzeki, z których każda była święta i dobrze wróżąca. Niebiańska rzeka Ganges, która czciła córkę króla gór Umę, została wydelegowana przez rzeki do udzielania jej odpowiedzi. Zaiste, bogini Gangesu Ganga o słodki uśmiechu, nabrzmiała od wiedzy różnego rodzaju, doskonale znała obowiązki kobiet. Ta nieskazitelna bogini, o wielkiej inteligencji, zdolna do oczyszczenia z lęków przed grze­chem i z racji swej inteligencji pozbawiona pychy, rzekła: «O bogini, jesteś bezgrzeszna i zawsze oddana spełnianiu wszystkich swoich obowiązków. Skierowując swoje pytanie do mnie ukazałaś mi wielką łaskę. Ty, którą czci cały wszechświat, zadajesz pytanie komuś, kto jest zaledwie rzeką. Ten, kto choć sam jest najbardziej kompetentny w określonym temacie, zwraca się z prośbą o opinię do kogoś innego, oddając mu w ten sposób honory, z całą pewnością zasługuje na bycie nazwanym prawą duszę. Zaiste, taka osoba zasługuje na to, aby nazywać ją wykształconą i mądrą. Ten, kto zwraca się z pytaniami do swoich rozmówców tak jakby znali całą naukę, zdobyli wiedzę i byli zaznajomieni z analizą wniosków i przesłanek, nigdy się nie zhańbi. Z kolei ten, kto jest pełen pychy, choćby nawet był bardzo inteligentny, lecz nigdy nie konsultuje swej wiedzy z innymi, gdy przemawia na zgromadzeniu mędrców, wypowiada jedynie słowa słabe i mało znaczące».

Ganga kontynuowała: «O bogini, ty sama zdobyłaś duchowy wgląd i zajmujesz pierwsze miejsce wśród niebian. Swą pozycję zawdzięczasz zebranym zasługom. To ty jesteś najbardziej kompe­tentna i zdolna do nauczania o obowiązkach kobiet».

W ten to sposób bogini Ganga oddała cześć Umie, wychwa­lając jej wielkie zasługi. Wychwalana w ten sposób bogini Uma zaczęła z pełnym autorytetem nauczać o tym, jakie są obowiązki kobiet.

Uma rzekła: «O boginie, wyjaśnię wam obowiązki kobiet tak, jak są mi znane. Słuchajcie z uwagą. Obowiązki kobiet pojawiają się po raz pierwszy w rytach małżeńskich jako stworzone na przez krewnych. Zaiste, podczas tych rytów kobieta w obecności godo­wego ognia łączy się ze swym Panem w jedno w celu wykony­wania wszystkich prawych uczynków.

Ta nieskalana kobietę o przyjaznym usposobieniu, słodkiej mowie, słodkim zachowaniu i słodkim wyglądzie, która zawsze patrzy mężowi w twarz czerpiąc z tego taką radość, jakby patrzyła na twarz swego syna i która w swych działaniach ściśle przestrze­ga wyznaczonych dla niej nakazów jest uważana za prawdziwie prawą w swym postępowaniu.

Ta kobieta, która słuchając o obowiązkach małżeńskiego życia tak, jak zostały opisane w pismach i realizując wszystkie te wró­żące pomyślność obowiązki, w prawości widzi swój najwyższy życiowy cel, jest uważana za prawdziwie prawą w swym postępo­waniu.

Ta kobieta, która czyni te same śluby, co jej mąż i zachowuje czystość; która traktuje swego męża jak boga, daje mu pierwszeń­stwo i jest gotowa mu służyć, pozostając radosna i dobra, i która całe swe serce oddała mężowi, nie myśląc nigdy o jakimś innym mężczyźnie, jest uważana za osobę prawdziwie prawą w swym postępowaniu.

Ta kobieta, która pozostaje pogodna nawet wówczas, gdy mąż ją karci i spogląda na nią gniewnym okiem, jest uważana za prawdziwie oddaną mężowi żonę, podobnie jak i ta, która nigdy nawet nie spogląda na księżyc, słońce czy drzewo, którego imię jest rodzaju męskiego.

Ta kobieta, która jest wielbiona przez swego męża i ma przyjemne i piękne cechy, jest uważana za prawdziwie prawą.

Ta kobieta, która traktuje swego męża z takim samym uczuciem jaki swoje dziecko nawet wtedy, gdy jest biedny, chory, słaby, czy też zmęczony podróżą, jest uważana za prawą w swym postępowaniu.

Ta kobieta, która zdobyła samo-kontrolę, urodziła dzieci, całym sercem jest mężowi oddana i służy mu z oddaniem, jak i ta, która służy swemu mężowi z radosnym sercem i jest pełna pokory. jest uważana za prawą w swym postępowaniu.

Ta kobieta, która zawsze dostarcza wsparcia swym krewnym i powinowatym, ofiarując im jedzenie, i której upodobanie w zaspakajaniu swych pragnień i w posiadaniu przedmiotów będą­cych źródłem przyjemności nie dorównuje upodobaniu, które ma w swoim mężu, jest uważana za prawą w swym postępowaniu.

Ta kobieta która zawsze czerpie przyjemność z wczesnego wstawania i wypełniania domowych obowiązków, utrzymuje dom w czystości, naciera codziennie dom krowim łajnem, troszczy się o domowy ogień, nigdy nie zapomina o ofiarowaniu bogom kwiatów i innych przedmiotów oraz razem ze swoim mężem zadowala bogów, gości, służbę i tych, którzy są na ich utrzymaniu, dzieląc z nimi jedzenie zgodnie z rozporządzeniami, i która sama spożywa to, co pozostało po ofiarowaniu go wyżej wymienionym, zbiera wielkie zasługi.

Ta cnotliwa kobieta, która oddaje cześć stopom swego teścia i teściowej i jest zawsze oddana swemu ojcu i matce, gromadzi wielkie ascetyczne bogactwo.

Ta kobieta, która ofiaruje jedzenie braminom, którzy są słabi i bezradni, nieszczęśliwi, ślepi i żyją w nędzy, dzieli ze swym mężem zgromadzone przez niego zasługi.

Ta kobieta, która zawsze realizuje śluby z lekkim sercem nawet wówczas, gdy są trudne do wykonania, której serce jest oddane mężowi i która zawsze szuka i myśli o jego dobru dzieli ze swym mężem zgromadzone przez niego zasługi».

Zwracając się do Śiwy Uma rzekła: «O Mahadewa, kobieta zbiera zasługi swym oddaniem mężowi. Takie są jej religijne umartwienia i jej niebo. Zasługi, umartwienia i niebo zdobywa bowiem ta kobieta, która w swym mężu widzi wszystko i która będąc nieskalana pragnie być oddana swemu mężowi całkowicie i we wszystkim. Mąż jest dla kobiet bogiem, przyjacielem i miejscem schronienia. Kobiety nie mają ani schronienia, ani boga porównywalnych z ich mężami. W ocenie kobiet łaska męża i niebo są sobie równe, a jeżeli są nierówne, różnica jest bardzo trywialna. Jeśli chodzi o mnie, to nie pragnę samego nieba, jeżeli nie jesteś ze mnie zadowolony. Żona powinna być posłuszna mężowi, i nawet wówczas gdy mąż, który jest nieszczęśliwy, chory, wpadł w ręce wroga lub został przeklęty przez bramina, rozkaże jej, aby uczyniła coś, co zdaje się być bezprawne lub może prowadzić do zniszczenia samego życia, powinna uczynić to, co jej rozkazał bez najmniejszego wahania, kierując się wówczas tym Prawem, które odnosi się do sytuacji katastrofy. Zaiste, kobieta, która postępuje zgodnie z opisanymi przeze mnie nakazami, zasłu­guje na to aby uczestniczyć w zasługach gromadzonych przez jej męża»’ ”.

Bhiszma zakończył swe opowiadanie mówiąc: „O Judhiszthira, na tym mędrzec Narada zakończył swe opowiadanie o rozmowie Umy z Śiwą na temat prawości, która miała miejsce w odległych czasach na górze Himawat. Gdy Uma skończyła mówić, Śiwa wychwalał jej nauki i następnie pożegnał wszystkich tych, którzy zebrali się na górze Himawat, łącznie ze swymi towarzyszami. Towarzyszące mu zwykle różne upiorne istoty, rzeki w swych ucieleśnionych formach, gandharwowie, apsary pokłoniły się przez Umą i Śiwą i udali się do swych zwykłych miejsc zamieszkania”.


9. Słowniczek Mahabharaty