Uff ...  ... > 200!

 
 
 
 
TLVP
Home
 
 
 
 
Czytelnia
Book Nook
 
 
 
 
Mahabharata 233 (po polsku)
 
 
 
 
Mahabharata 235 (po polsku)
 
 
 
 
Downloaduj
Mahabharata
w formie PDF
 
 
 
 
Mahabharata
Spis opowieści
 
 
 
 
“Good” Violence versus “Bad”
 
 
 
 
Hymny Rigwedy o stworzeniu świata
 
 
 
 
Napisz
do nas

Napisz do nas
Maha­bharata

Opowieść 234:

O reli­gijnych miste­riach

 

opowiada

 

Barbara Mikołajew­ska

 

na podstawie fragmentów Mahābharāta,

Anusasana Parva, Part 2, Sections CXXV-CXXXIV,

w angielskim tłumaczeniu z sanskrytu Kisari Mohan Ganguli,

URL: http://www.sacred-texts.com​/hin​/m06​/index.htm


Wydanie I internetowe

Copyright © 2017 by B. Mikołajewska
Wszelkie prawa zastrzeżone
Porada techniczna i edytorska: F.E.J. Linton

The Lintons’ Video Press
New Haven, CT
06511 USA


e-mail inquiries: tlvpress @ yahoo . com


Spis treści

 

1. O tym, jak powinna postępować żywa istota, która zdobyła status człowieka

2. O działaniach zadowalających Ojców

3. O działaniach zadowalających Wisznu i innych bogów

4. O działaniach przynoszących szczęście rodowi ludzkiemu

5. O działaniach przynoszących ulgę zmarłemu w pośmiertnym świecie

6. O działaniach zadowalających słonie podtrzymujące cały wszechświat

7. O misteriach zwiększających ilość szczęścia na ziemi

8. Słowniczek Mahabharaty




Bhiszma rzekł: „O Judhiszthira, człowiek, który wie, co zadawala bogów, Ojców, mędrców, upiornych towarzyszy Mahadewy Pramathów, boginię Śri, sekretarza boga umarłych Jamy Citraguptę, jak i potężne słonie utrzymujące w istnieniu cztery podstawowe kierunki przestrzeni i co konstytuuje religię riszich ... i który znając to, postępuje zgodnie z tą wiedzą, uwalnia się od wszelkich skaz, jeżeli ma takie skazy i zbiera liczne zasługi. Aby zdobyć tę sekretną wiedzę posłuchaj starożytnej opowieści o rozmowie bogów, Ojców i riszich na temat religijnych misteriów, które przynoszą im zadowolenie, którą usłyszałem od Wjasy”.

(Mahābharāta, Anusasana Parva, Part 2, Section CXXV)



1. O tym, jak powinna postępować żywa istota, która zdobyła status człowieka

Judhiszthira rzekł: „O Bhiszma, wytłumacz nam, jak powinna żyć troszcząca się o swoje dobro żywa istota, której udało się zdobyć status ludzki i dotarła do tego regionu działania, który jest bardzo trudny do zdobycia. Wytłumacz nam również, który z darów jest najlepszy i w jaki sposób zależy warunków, w których zostaje uczyniony. Powiedz nam również, kto naprawdę jest godny czci i uwielbienia?”

Bhiszma rzekł: „O Judhiszthira, posłuchaj ze skoncentrowaną uwagą moich nauk o tajemnicach dotyczących obowiązku, które wyjaśnił mi ongiś święty riszi Wjasa. Wiedza ta jest tajemnicą dla samych bogów. Bóg umarłych Jama o nieskazitelnych działaniach zdobył ją dzięki swym ślubom i medytacji, jako owoc swych umartwień.

Jeśli chodzi o dary, to nie należy akceptować darów od rzeźnika lub zabójcy zwierząt. Należy też pamiętać, że jeden olejarz jest równy dziesięciu rzeźnikom, pijący alkohol dziesięciu olejarzom, kurtyzana dziesięciu alkoholikom, lokalny magnat dziesięciu kurtyzanom, a król połowie sumy wszystkich wyżej wymienionych. Stąd grzech płynący z akceptowania daru od wymienionych, gdy jest to zakazane, rośnie proporcjonalnie do ich miejsca zajmowanego w opisanym szeregu. Z drugiej strony, należy zająć się zdobywaniem nauki, która jest święta i uczy o prawości realizowania w swym postępowaniu trzech celów: Prawa (religia), Bogactwa i Przyjemności.

Wśród trzech wyżej wymienionych, Bogactwo i Przyjemność są tymi celami, które pociągają człowieka z racji swej natury. Trzeci z nich, którym jest realizowanie Prawa (religii), jest mniej oczywisty i stąd należy ze skoncentrowaną uwagą słuchać nauk o religii, szczególnie tych najbardziej tajemnych i świętych, gdyż słuchanie o religijnych misteriach rodzi wspaniałe owoce. Należy poznać wszystkie szczegóły związane z praktykowaniem religii, które zostały zarządzone przez bogów, jak na przykład instrukcje dotyczące śraddhy i innych trudnych do zrozumienia misteriów związanych z oddawaniem czci Ojcom i bogom. To, co nazywamy religią, mieści w sobie również wszystkie obowiązki i praktyki realizowane przez starożytnych riszich, łącznie z religijnymi misteriami, oraz opis zasług, jakie przynoszą ofiary i wszelkiego rodzaju dary. Ludzie, którzy ustawicznie studiują pisma dotyczące tych kwestii, słuchają o nich, pamiętają i realizują je w praktyce, są uważni za równie świętych i bezgrzesznych jak sam Narajana. Ci, którzy słuchają pism, mają wiarę i czyste serca, zdobywają regiony szczęśliwości. Prawi ludzie, którzy mają wiarę, oczyszczają się z wszystkich skaz i nie zabrudzi ich żaden grzech. Ich prawość zawsze rośnie i odnoszą sukces w zdobywaniu nieba”.

2. O działaniach zadowalających Ojców

Bhiszma kontynuował: „O Judhiszthira, człowiek, który wie, co zadawala bogów, Ojców, mędrców, upiornych towarzyszy Mahadewy Pramathów, boginię Śri, sekretarza boga umarłych Jamy Citraguptę, jak i potężne słonie utrzymujące w istnieniu cztery podstawowe kierunki przestrzeni i co konstytuuje religię riszich—tj. religię, która ma wiele tajemnic i jest źródłem wspaniałych owoców płynących z zasług zbieranych tak zwanymi wielkimi darom i przywiązanych do wszystkich ofiar—i który znając to, postępuje zgodnie z tą wiedzą, uwalnia się od wszelkich skaz, jeżeli ma takie skazy i zbiera liczne zasługi. Aby zdobyć tę sekretną wiedzę posłuchaj starożytnej opowieści o rozmowie bogów, Ojców i riszich na temat religijnych misteriów, które przynoszą im zadowolenie, którą usłyszałem od Wjasy.

Pewnego dnia na dwór Indry przybył niebiański posłaniec i pozostając dla bogów niewidzialny, rzekł do króla bogów: ‘O Indra, przybyłem do twojego pałacu, gdzie zgromadzili liczni bogowie, Ojcowie i ludzie, na rozkaz tych dwóch bogów, którzy są najlepszymi lekarzami (aświnowie) i są wyposażeni we wszystkie pożądane atrybuty. Przybyłem tutaj, gdyż mam do ciebie szereg pytań dotyczących prawości i obowiązku. Wytłumacz mi, dlaczego człowiek, który wykonuje śraddhę lub spożywa jedzenie ofiarowane Ojcom, powinien powstrzymać się tego dnia od stosunków seksualnych i dlaczego podczas śraddhy ofiaruje się trzy oddzielne kulki ryżu zwane pinda? Komu należy ofiarować pierwszą kulkę, komu drugą i komu trzecią?’

Bogowie i Ojcowie siedzący w pałacu Indry z twarzami skierowanymi ku wschodowi, gdy usłyszeli te pytania, byli bardzo zadowoleni. Ojcowie rzekli: ‘O ty, który wędrujesz po niebie, witaj i bądź błogosławiony. Twoje pytania są ważne i mają głęboki sens. Dowiedz się więc, że należy unikać kładzenia się łoża z kobietą w dniu śraddhy lub po zjedzeniu ofiarowanego w tym rycie jedzenia, gdyż Ojcowie tych, którzy tak czynią, muszą przez cały miesiąc leżeć na swym życiowym nasieniu. Jeśli zaś chodzi o trzy kulki ryżu zwane pinda ofiarowane podczas śraddhy, to pierwsza z nich powinna zostać wrzucona do wód, druga dana do zjedzenia jednej z żon osoby prowadzącej śraddhę, a trzecią należy wrzucić do ognia. Takie są rozporządzenia w odniesieniu do śraddhy i taka jest praktyka. Ojcowie człowieka, który postępuje zgodnie z tymi rozporządzeniami, są z niego zadowoleni i pozostają zawsze pogodni. Potomstwo takiego człowieka mnoży się bezustannie i nigdy nie brakuje mu bogactwa’.

Niebiański posłaniec rzekł: ‘O Ojcowie, wyjaśniliście mi dlaczego i w jaki sposób należy ofiarować te trzy kulki ryżu. Powiedzcie mi teraz, do kogo dociera ta kulka ryżu, która zostaje wrzucona do wód i jak to się dzieje, że ofiarowana w ten sposób zadowala bogów i ratuje Ojców? Powiedzcie mi również, w jaki sposób Ojcowie człowieka, którego żona zjada drugą kulkę ryżu stają się tymi, którzy ją następnie zjadają? Trzecia kulka ryżu zostaje wrzucona do ognia, w jaki sposób dociera ona do was lub kim jest ten, kto ją spożywa? Wytłumaczcie mi to wszystko, bo bardzo pragnę poznać, jaki jest ostatecznie cel realizowany przez te trzy kulki ryżu ofiarowane podczas śraddhy’.

Ojcowie rzekli: ‘O strażniku nieba, zadowoliłeś nas bardzo swoim pytaniem, które jest samo w sobie wspaniałe, dotyka głęboko ukrytej tajemnicy i zdumiewa. Sami bogowie i wielcy riszi, choć pochwalają działania mające na celu oddawanie czci Ojcom, nie znają celu, jakiemu służą pewne rozporządzenia dotyczące tych działań. Jedynie nieśmiertelny riszi Markandeja o wielkiej duszy i sławie, który jest zawsze oddany Ojcom, poznał wszystkie tajemnice leżące u podłoża rozporządzeń dotyczących śraddhy.

Pierwsza kulka ryżu, wrzucana do wód, zadowala boga księżyca Somę, a gdy on jest zadowolony, przynosi to zadowolenie pozostałym bogom i razem z nimi również Ojcom. Druga kulka ryżu jest spożywana przez żonę prowadzącego śraddhę i zadowala Ojców dzięki temu, że Ojcowie, którzy zawsze pragną potomstwa, obdarowują żonę gospodarza licznym potomstwem. Jeśli chodzi o trzecią kulkę ryżu, to wrzucenie jej do ognia, który jest nosicielem ofiary, zadowala Ojców, którzy będąc zadowoleni gwarantują temu, kto tak czyni, spełnienie życzeń. Bramin, który pełni podczas śraddhy funkcję kapłana (ritwik), tym czynem ustanawia siebie za Ojca osoby wykonującej śraddhę i stąd powinien w ciągu tego dnia powstrzymać się od kładzenia się do łoża z kobietą, nawet wówczas gdy jest jego żoną. Bramin, który je jedzenie ofiarowane Ojcom podczas śraddhy,7 powinien zachować czystość przez cały dzień, w innym przypadku grzeszy. Zaproszony na ucztę ofiarowaną Ojcom powinien przedtem oczyścić się kąpielą i powstrzymywać się w czasie tego dnia od ranienia i wszelkiego zła. Potomstwo takiej osoby mnoży się i ten, kto obdarowuje go jedzeniem, zdobywa jedzenie w nagrodę’ ”.

Bhiszma kontynuował: „O Judhiszthira, gdy Ojcowie przestali mówić, głos zabrał riszi Widjutprabha o formie jaśniejącej splendorem równym słońcu, zwracając się do Indry. Rzekł: ‘O Indra, wielu ludzi traci rozum i zabija różne żywe istoty urodzone na pośrednim poziomie istnienia, jak robaki, mrówki, węże, owce, czy ptaki, popełniając wielki grzech. Jakie jest lekarstwo na ten grzech?’ Zebrani w pałacu Indry bogowie, riszi odziani w bogactwo ascezy i Ojcowie, słysząc to pytanie, odpowiedzieli aplauzem.

Indra rzekł: ‘O Widjutprabha, rozmyślając równocześnie o takich świętych miejscach jak Kurukszetra, Gaja, Ganges, Prabhasa i Puszkara, należy zanurzyć głowę w wodzie. W ten sposób człowiek uwalnia się od wszystkich grzechów, jak księżyc uwalnia się od połykającego go cyklicznie demona Rahu. Należy tak czynić przez trzy kolejne dni i za każdym razem po takiej kąpieli należy dotknąć tyłu krowy i pokłonić się przed nią schylając głowę aż do jej ogona’.

Riszi Widjutprabha rzekł: ‘O Indra, pozwól mi ogłosić ryt, który jest jeszcze bardziej subtelny. Jak to kiedyś usłyszałem, chcąc oczyścić się z grzechów, należy jeść niełuskany ryż zwany szasztika (ryż który dojrzewa w ciągu sześćdziesięciu dni) z mlekiem posypując ciało proszkiem uzyskanym z wiszących korzeni drzewa banianowego oraz smarując je olejem z nasion gorczycy. Pozwól mi też przypomnieć o innej tajemnicy odkrytej przez riszich dzięki medytacjom. Poznałem ją, słuchając, jak Brihaspati opowiadał o niej Mahadewie. Ty sam słuchałeś tego razem z Rudrą. Osoba, która wspina się na szczyt góry i tam stoi na jednej nodze z ramionami wzniesionymi do góry i złożonymi dłońmi i powstrzymując się od jedzenia patrzy na płonący ogień, zbiera zasługi równe tym, które płyną z surowych umartwień, jak i tym, które zarabia się postami. Rozgrzany tam przez słoneczne promienie oczyszcza się wszystkich grzechów. Bez względu na to, czy czyni to zimą, czy latem, oczyszcza się z wszystkich grzechów i zdobywa wspaniałą karnację. Płonie energią jak słońce i błyszczy urodą jak księżyc’.

Indra, usłyszawszy te słowa, rzekł zwracając się do nauczyciela bogów Brihaspatiego: ‘O święty riszi, opowiedz nam sam o religijnych misteriach, które przynoszą ludziom szczęście i o konsekwencjach popełnianych przez nich grzechów?’

Brihaspati rzekł: ‘O Indra, zarówno słońce, wiatr, jak i ogień będący nosicielem ofiarnych darów i krowy, które są matkami wszystkich żywych istot, zostali stworzeni przez Samorodnego w celu ratowania wszystkich światów. Są bogami ludzi. Stąd ci, którzy oddają mocz z twarzą skierowaną ku słońcu, jak i ci, którzy nie ukazują szacunku wiatrowi, nie leją do ognia oczyszczonego masła lub doją krowy zaraz po urodzeniu cielęcia, pragnąc zdobyć jak najwięcej mleka, obciążają się winą. Posłuchajcie o tej winie i jej konsekwencjach, o których wspomina religia. Te niegodziwe kobiety i ci grzeszni mężczyźni, którzy oddają mocz z twarzą skierowaną ku słońcu, będą żyć w niesławie przez osiemdziesiąt sześć lat. Żona człowieka, który nie oddaje czci wiatrowi, będzie ronić jego synów. Człowiek, który zaniedbuje lania libacji do ofiarnego ognia, nie będzie mógł rozpalić ognia, gdy zechce złożyć taką ofiarę. Człowiek, który pije mleko krowy, której cielę jest zbyt młode, nie będzie miał potomków przedłużających jego ród. Całe jego cale potomstwo wymrze nie pozostawiając następcy. O takich konsekwencjach wymienionych czynów, wspominają mędrcy i dlatego też osoba, która o tym wie i szuka pomyślności powinna zawsze unikać tego, co zakazane i czynić jedynie to, co zostało nakazane. To, co mówię, jest samą prawdę’.

Gdy nauczyciel bogów Brihaspati skończył mówić, bogowie i mędrcy zwrócili się raz jeszcze z pytaniem do Ojców. Rzekli: ‘O Ojcowie, powiedzcie nam, jakie działania wykonywane przez ludzi, którym zwykle brak właściwego zrozumienia, przynoszą wam największe zadowolenie? Jakie dary ofiarowane podczas śraddhy, wspierające zmarłych po śmierci, stają się niewyczerpane w swej skuteczności? Dzięki jakim działaniom ludzie uwalniają się od swego długu wobec Ojców? Pragniemy się tego dowiedzieć, gdyż nasza ciekawość w tej sprawie jest wielka’.

Ojcowie rzekli: ‘O bogowie i mędrcy, wątpliwość, która zrodziła się w waszych umysłach, jest zrozumiała. Posłuchajcie więc o tym, jakie działania wykonywane przez prawych ludzi zadowalają nas najbardziej. Należy do nich puszczanie wolno byków o skórze w ciemnym, przyjemnym dla oka odcieniu, dary z nasion sezamowych i wody ofiarowane nam podczas nowiu oraz zapalanie dla nas lamp w czasie pory deszczowej umieszczonych na palach przywiązanych do najwyższych drzew oświetlających niebo. Tymi czynami ludzie uwalniają się od swego długu w stosunku do nas. Takie dary nigdy nie są czynione na próżno i rodzą wspaniałe owoce. Zadowolenie, jakie z nich czerpiemy, jest niewyczerpane, a ci ludzie, którzy mają wiarę i płodzą potomstwo, bronią nas, swych umarłych przodków, przed straszliwym piekłem’.

Na te słowa Ojców mędrzec Garga o wielkiej energii zapytał ze zdumieniem: ‘O Ojcowie, wytłumaczcie nam, jakie zasługi płyną z puszczenia wolno byków o skórze w ciemnym, przyjemnym dla oka odcieniu, z zapalania lamp podczas pory deszczowej, jak i z daru wody z nasionami sezamowymi?’

Ojcowie rzekli: ‘O wielki mędrcu, gdy puszczony wolno byk o skórze w ciemnym, przyjemnym dla oka odcieniu unosi swym ogonem niewielką ilość wody, wówczas Ojcowie osoby, która uwolniła byka, czerpią z tej wody zadowolenie przez sześćdziesiąt tysięcy lat. Co więcej, muł, jaki ten byk unosi na swych rogach z brzegów rzek lub jezior, unosi Ojców tej osoby do regionu Somy. Jeśli chodzi o dar lamp podczas pory deszczowej, to ten, kto czyni ten dar, sam staje się równie jasny jak księżyc i uwalnia się od wpływu atrybutu ciemności (tamas). Ten z kolei, kto podczas nowiu obdarowuje Ojców darem z nasion sezamowych i wody zmieszanych razem z miodem w miedzianym naczyniu, jest uważany za kogoś, kto wykonuje ryt śraddha za wszystkimi misteriami. Ludzie, którzy tak czynią, mają potomstwo cieszące się zdrowiem i radosnym umysłem. Ci z kolei, którzy ofiarują Ojcom trzy kulki ryżu (pinda) gwarantują wzrost swemu rodowi. Zaiste, ten, kto wykonuje opisane czyny, uwalnia się od swego długu wobec Ojców’ .

3. O działaniach zadowalających Wisznu i innych bogów

Bhiszma kontynuował: „O Judhiszthira, gdy Ojcowie zamilkli, Indra rzekł do Wisznu: ‘O Wisznu, usłyszeliśmy o tym, jakie są rozporządzenia dotyczące śraddhy i jakie działania ludzi przynoszą Ojcom największe zadowolenie. Wytłumacz nam teraz, jakie działania przynoszą tobie zadowolenie? W jaki sposób ludzie mogę cię zadowolić swym działaniem?’

Wisznu rzekł: ‘O Indra, czuję się czczony, gdy bramini są czczeni, stąd najgorsze dla mnie jest pomniejszanie wartości braminów. Ten, kto chce mnie zadowolić, powinien więc zawsze oddawać honory wszystkim wielkim braminom i witać ich ofiarując posiłek, a wieczorem powinien oddać cześć swym stopom. Gdy ludzie tak postępują jestem zadowolony. Zadowalają mnie również ci ludzie, którzy czynią ofiarne dary do wiru, który jest widoczny w krowim łajnie świeżo po upadku na ziemię.

Ludzie, którym udało się zobaczyć bramina w formie karła lub dzika, który wynurza się z wody unosząc na głowie sporą ilość mułu zebranego z dna rzeki, dzięki mej łasce zdołają uniknąć wszelkiego zła i uwolnią się od wszystkich grzechów. Ci z kolei, którzy codzienne oddają cześć świętemu drzewu Aśwattha (ficus religiosa), krowie i żółtej substancji zwanej goroczana oddają mi cześć w całego wszechświata łącznie z bogami, asurami i ludźmi. Będąc tym wszystkim, przyjmuję ofiarowaną im cześć w swej własnej formie, gdyż cześć im ofiarowana, jest mi ofiarowana. Tak jest zawsze od początku stworzenia światów. Ludzie o niewielkim rozumie, którzy czczą mnie w inny sposób, czczą mnie na próżno. gdyż nigdy nie akceptuję takiego rodzaju czci. Zaiste, żaden inny rodzaj oddawania mi czci wcale mnie nie zadowala’.

Indra rzekł: ‘O Wisznu, wytłumacz nam, dlaczego wychwalasz znaki dysku lub wiru widoczne w krowim łajnie, jak i oddawanie czci własnym stopom, dzikowi wyłaniającemu się z wody z mułem na głowie i braminowi, który urodził się w formie karła? Ty sam zarówno ich stwarzasz, jak i niszczysz. Jesteś wieczną naturą wszystkich śmiertelnych i przemijających przedmiotów!’

Wisznu rzekł z uśmiechem: ‘O Indra, to dzięki mojemu wirującemu dyskowi dajtjowie (asury) zostali zabici, swymi dwiema stopami przykryłem cały świat, demona Hiranjakszę zabiłem rodząc się na ziemi w formie dzika, a w formie karła pokonałem asurę Wali. Stąd ci, którzy czczą mnie w tych formach, zadowalają mnie i gwarantuję im, że nie spotka ich nigdy porażka.

Ten, kto widząc bramina praktykującego brahmacarję, ofiaruje mu pierwszą porcję przygotowanego posiłku, która należy zawsze do braminów i sam zadowoli się tym, co pozostało, jest uważny za tego, kto wypija napój bogów (amrita). Ten z kolei, kto po oddaniu czci porankowi stoi z twarzą skierowaną ku słońcu, zbiera zasługi równe tym, które płyną z rytualnej kąpieli w świętych brodach i oczyszcza się z grzechów’.

Wisznu zakończył mówiąc: ‘O bogowie i wy, których zdobi bogactwo płynące z umartwień, opowiedziałem wam o tym, co mnie zadowala i co jest uważane za należące do religijnych tajemnic. O czym jeszcze chcecie usłyszeć? Wyraźcie swoje wątpliwości’.

Waladewa (Balarama) rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, posłuchajcie o jeszcze innym wielkim religijnym misterium przynoszącym szczęście ludziom, którzy je znają, podczas gdy ignorant, który o tym nie wie, doświadczy udręki ze strony innych żywych istot. Zostało stwierdzone, że ten, kto pragnie oczyścić się z grzechów powinien po wstaniu z łoża o wczesnym poranku dotknąć krowy, oczyszczonego masła, jak i zsiadłego mleka, nasion gorczycy i mieszanki rozmaitych ziół zwanych prijangu’.

Gdy Waladewa skończył mówić, bogowie rzekli: ‘O Ojcowie i riszi, słuchajcie dalej o tych działaniach ludzi, które zadowalają bogów. Zostało stwierdzone, że bogów zadowala ten, kto trzymając w dłoniach miedziane naczynie wypełnione wodą i stojąc z twarzą skierowaną ku wschodowi, zobowiązuje się do realizacji postów lub jakiegoś innego rodzaju ślubu. Wszystkie jego życzenia zostają spełnione. Człowiek o niewielkim rozumie, który realizuje post lub ślub bez uczynienia najpierw takiego zobowiązania zwanego sankalpa, nie zbierze swym czynem żadnych zasług. Należy pamiętać o tym, że czyniąc takie zobowiązanie, należy użyć miedzianego naczynia. Należy zawsze używać takiego właśnie naczynia czcząc bogów ofiarą, dając lub przyjmując jałmużnę lub ofiarując Ojcom wodę zmieszaną z nasionami sezamowymi. Ten, kto wykonuje te czynności w inny sposób, nie zbiera zasług. Takie są misteria, które przynoszą zadowolenie bogom’.

Dharma rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i riszi, posłuchajcie o jeszcze innych sekretnych rozporządzeniach, które są niewielu znane. Nie należy nigdy dawać darów ofiarowanych najpierw bogom i Ojcom w świętych rytach, takiemu braminowi, który przyjmuje służbę u króla, wykonuje różne zadania pomocnicze podczas śraddhy, jak dzwonienie, zajmuje się hodowlą krów lub handlem, wykonuje zawód artysty, jest aktorem, kłóci się z przyjaciółmi, zaniedbuje studiowanie Wed lub którego żona jest szudrą. Ten, kto podczas wykonywania śraddhy dla swych zmarłych obdarowuje jedzeniem przeznaczonym dla Ojców takiego bramina, utraci zarówno pomyślność, jak i zdolność do przedłużanie istnienia swego rodu. Swym rytem nie zdoła też zadowolić Ojców.

Należy też zawsze pamiętać o tym, że gdy goście opuszczają czyjś dom niezadowoleni, wówczas z jego domu znikają zarówno bogowie i Ojcowie, jak i święte ognie. Ludzie, który nie realizują swego obowiązku gościnności wobec gości odwiedzających ich dom, są uważani za równie grzesznych jak ci, którzy zabili kobietę, krowę lub bramina, są niewdzięczni w stosunku do swoich dobroczyńców lub zniesławili łoże swego nauczyciela’.

Agni rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i riszi, hańba tym ludziom o niegodziwym rozumowaniu, którzy kopnęli krowę, bramina lub płonący ogień. Ich zła sława rozszerza się na całą ziemię i dotyka nieba. Ich Ojcowie odczuwają strach, a bogowie są z niego niezadowoleni. Ogień ofiarny o wielkiej energii odmawia przyjęcia lanej przez nich libacji. Tacy ludzie będą zmuszeni do zamieszkiwania w piekle przez setkę swych kolejnych narodzin. Nie ma dla nich ratunku. Stąd ten, kto ma dość wiary i troszczy się o swoje dobro, nie powinien nigdy dotykać swoją stopą krowy, bramina, czy ognia, jeżeli chce uniknąć opisanej przeze mnie kara’.

Wiśwamitra rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i riszi, posłuchajcie o innym religijnym misterium, mało znanym wśród ludzi. Zostało stwierdzone, że wielkie zasługi zbiera ten, kto ofiaruje Ojcom ugotowany ryż ze słodzonym mlekiem pod konstelacją Magha w czasie miesiąca bhadrapada (sierpień/wrzesień), siedząc w samo południe z twarzą zwróconą ku południowi w cieniu rzucanym przez ciało słonia. Człowiek, który ofiaruje Ojcom taki dar w opisanych okolicznościach, jest uważany za równego temu, kto wykonuje wielką śraddhę przez kolejne trzynaście lat’.

Krowy rzekły: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, posłuchajcie, co mamy do powiedzenia. Człowiek, który pragnie oczyścić się z grzechów, powinien recytować następujące mantry ku naszej chwale: «O Wahula (przyzwyczajona do noszenia ciężaru), O Samanga (pełnia, całość), jesteś nieustraszona, wybaczająca, przyjazna i dobrze wróżąca. Jesteś wszędzie i jesteś źródłem wszelkiej obfitości. W najdawniejszych czasach byłaś obecna razem ze swym cielątkiem w regionie Brahmy podczas ofiary Indry, tego nosiciela pioruna, a na firmamencie wybrałaś sobie miejsce na ścieżce, po której porusza się Agni. Z wszystkich tych powodów bogowie razem z mędrcem Naradą oddają ci cześć nazywając Cię Sarwamsahą (znoszącą wszystko cierpliwie)». Człowiek, który sławi nas w ten sposób, zbiera zasługi łączące się z krowami oraz splendor księżyca. Uwalnia się zarówno od grzechów, jak i lęku i smutku, a po śmierci zdobywa region Indry’.

Gdy krowy skończyły mówić, siedmiu starożytnych mędrców z Wasisztą na czele powstało ze swych miejsc i ze złożonymi pobożnie dłońmi okrążyło urodzonego w pierwotnym Lotosie Brahmę. Znający Brahmana Wasiszta, występując w roli ich rzecznika i mając na uwadze dobro wszystkich żywych istot, a szczególnie braminów i wojowników, zadał Brahmie następujące pytanie: ‘O Brahma, wytłumacz nam, w jaki sposób ludzie prawych działań, lecz pozbawieni dóbr tego świata, mogą zgromadzić zasługi równe tym, jakie płyną z wykonania rytualnej ofiary?’

Brahma rzekł: ‘O wy, którzy zdobyliście bogactwo umartwień i najwyższy wgląd w subtelne prawdy, wasze pytanie niesie ze sobą pomyślność. Takie pytania są bardzo subtelne i przynoszą korzyść całej ludzkości. Posłuchajcie więc o tym, dzięki jakiemu postępowaniu pobożna osoba nabywa zasługi równe tym, jakie płyną z ofiary, choć z powodu ubóstwa nie jest zdolna do wykonania tych rytów. Zostało przeze mnie zarządzone, że takie zasługi zbiera ta osoba, która podczas tej części miesiąca pausza (grudzień/styczeń), gdy księżyc rośnie i pozostaje w koniunkcji z konstelacją Rohini, pełna wiary i ze skoncentrowanym umysłem po oczyszczeniu się kąpielą kładzie się w pojedynczej warstwie ubrania pod kopułą nieba, wypijając promienie księżyca. To, co powiedziałem, odpowiadając na wasze pytanie, jest wielką tajemnicą, która nie jest wielu znana’.

Wibhawasu (Surja) rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, posłuchajcie moich słów o tych działaniach człowieka, które zadowalają bogów i tych, które są grzeszne. Znane są dwa rodzaje darów ofiarnych: garstka wody i ziarna ryżu zmieszane z ghee (akszata). Należy ofiarować je księżycowi podczas pełni, stojąc z twarzą skierowaną ku jego tarczy. O człowieku, który tak czyni, mówi się, że oddaje cześć swojemu świętemu ogniowi. Zaiste, jest uważany za tego, który leje libację do trzech głównych ogni ofiarnych. Z kolei ten człowiek o niewielkim rozumie, który podczas nowiu wycina duże drzewo, zabrudza się grzechem równym grzechowi zabójstwa bramina. Taki grzech popełnia nawet wówczas, gdy niszczy choćby pojedynczy liść. O niemądrym człowieku, który w dniu nowiu żuje patyk używany do czyszczenia zębów w celu zmiękczenia jego włókien, mówi się, że swym czynem rani księżycowego boga i rozdrażnia Ojców. Bogowie nie akceptują libacji lanej przez taką osobę do ognia w czasie pełni i nowiu, jego Ojcowie kierują ku niemu swój gniew, a jego ród wygasa’.

Następnie głos zabrała bogini Śri. Rzekła: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, ludzie powinni zawsze dbać o porządek w swych domach i nie powinni nigdy uderzać kobiety. Bogowie i Ojcowie porzucają bowiem ze wstrętem te grzeszne domy, w których naczynia, krzesła i łoża są porozrzucane i pozostawione w nieporządku i gdzie kobiety są bite. Zaiste, bogowie i Ojcowie nie akceptują darów od takich ludzi i uciekają z ich domów’.

Mędrzec Angiras rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, posłuchajcie o jeszcze innym religijnym misterium ukrytym przez wzrokiem wielu. Jeśli chodzi o potomstwo, to mnoży się ono u tego człowieka, który podczas każdej nocy przez cały rok staje pod drzewem z gatunku karanjaka z lampą, aby je oświetlić, trzymając w dłoni korzenie rośliny z gatunku suwarczala’.

Garga rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, istnieją obowiązki zaliczane do głównych i nawet one należą do religijnych tajemnic. Nie każdy wie, że w pomieszczeniach, gdzie wykonuje się ryty ofiarne należy zawsze zapalać lampy, należy też zawsze realizować swe obowiązki gościnności, unikać spania w ciągu dnia i powstrzymywać się od jedzenia mięsa. Nie wolno zadawać ran krowom i braminom i należy zawsze recytować nazwy świętych brodów. Gdy wymienione obowiązki są realizowane, rodzą wspaniałe owoce. Nawet wówczas, gdy ktoś wykona setkę ofiar, jego zasługi płynące z lania libacji do ognia wyczerpią się, podczas gdy zasługi tego, kto z głęboką wiarą realizuje opisane przeze mnie obowiązki, są niewyczerpane.

Warto też wiedzieć o tym, że bogowie nie jedzą libacji lanej do ognia podczas rytów śraddha lub rytów wykonanych ku ich czci podczas zwykłych dni księżycowych czy też podczas pełni lub nowiu, jeżeli zobaczą w pobliżu miesiączkującą kobietę lub kobietę, której matka jest chora na trąd. Ojcowie człowieka, który pozwala takiej kobiecie zbliżyć się do miejsca, gdzie jest wykonywana śraddha, pozostają z niego niezadowoleni przez trzynaście lat.

Osoba wykonująca śraddhę, która pragnie, aby czynione przez nią dary stały się niewyczerpane, powinna zaprosić braminów i po oczyszczeniu ciała i duszy i ubraniu się na biało powinna skłonić ich do wypowiadania błogosławieństw. Przy tej okazji należy również recytować Mahabharatę. W tej sposób dary czynione podczas śraddhy staną się niewyczerpane’.

Dhaumja rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, istnieje szereg złowróżbnych przedmiotów, których powinno się unikać. Należą do nich pęknięte naczynia, połamane łoża, koguty, psy i drzewa wyrastające w obrębie budynków mieszkalnych. W pękniętym naczyniu ukrywa się sam bóg chaosu Kali, a w złamanym łożu utrata bogactwa. Widok koguta lub psa powoduje, że bogowie nie jedzą ofiarowanych im darów. Jeśli zaś chodzi o drzewa, to u ich korzeni zamieszkują skorpiony i węże i dlatego nie należy nigdy sadzić drzewa wewnątrz swego domu’.

Dżamadagni rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i riszi, człowiek, którego serce jest nieczyste, idzie do piekła nawet wtedy, gdy praktykuje surową ascezę i czci bogów Ofiarą Konia lub setką rytów wadżapeja. Czystość serca jest tożsama z ofiarą i Prawdą. Biedny bramin o czystym sercu zdobywa region Brahmy nawet wtedy, gdy obdaruje innego bramina garstką sproszkowanego jęczmienia. Dowodzi to, jak ważna w religijnej praktyce jest czystość serca’ .

4. O działaniach przynoszących szczęście rodowi ludzkiemu

Bhiszma kontynuował: „O Judhiszthira, powtórzyłem tobie rozmowę bogów, Ojców i riszich, zabranych w pałacu Indry, na temat religijnych misteriów, których wykonanie przez ludzi przynosi im zadowolenie. Słuchaj dalej mojej opowieści o tej rozmowie.

Gdy mędrzec Dżamadagni przestał mówić, głos zabrał bóg wiatru Waju. Rzekł: ‘O bogowie i mędrcy, wyrecytuję teraz przed wami te obowiązki, których realizacja przynosi rodowi ludzkiemu szczęście. Posłuchajcie o tym, co szukający nieba człowiek powinien i czego nie powinie czynić. Ten, kto w ciągu czterech miesięcy pory deszczowej zapala dla Ojców lampy i ofiaruje im nasiona sezamowe i wodę, leje libację do świętego ognia i na miarę swych możliwości ofiaruje uczonym braminom jedzenie, a bogom gotowany ryż z cukrem i mlekiem, zdobywa zasługi równe tym, jakie płyną z setki rytów ku czci bogów, w których ofiaruje się zwierzęta. Takie postępowanie jest więc gorąco zalecane Grzech popełnia natomiast ten człowiek, który nie widzi nic złego w tym, że szudra rozpala ogień, do którego leje libację lub że kobiety usługują podczas śradddhy, choć jest to zakazane. Taki człowiek swym postępowaniem budzi gniew trzech ofiarnych ogni i w kolejnym życiu narodzi się wśród szudrów. Zarówno bogowie, jak i jego Ojcowie nigdy nie są z niego zadowoleni. Człowiek taki może jednak oczyścić się z tych grzechów i uwolnić od gorączki dzięki pokucie. Chcąc się oczyścić powinien pościć przez trzy określone dni w ciągu całego roku, lejąc ze skoncentrowaną uwagę do ognia libację z krowiego moczu zmieszanego z krowim łajnem, mlekiem i ghee. Bogowie zaakceptują wówczas jego ofiarę. Po odbyciu takiej pokuty zadowoli również swych Ojców swoją śraddhą i po opuszczeniu tego świata zdobędzie niebo’.

Mędrzec Lomasa rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, mężczyzna powinien zawsze szukać dla siebie żony. Ojcowie tych, którzy nie mają żon lub kładą się do łoża z żonami innych, są niezadowoleni, gdy nadchodzi czas na wykonanie śraddhy. Ten, kto kładzie się do łoża z czyjąś żoną lub z kobietą, która jest bezpłodna, jest równie grzeszny, jak ten, który przywłaszcza sobie coś, co należy do bramina. Ojcowie takich ludzi odcinają się od nich i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego. Bogowie i Ojcowie nie akceptują ofiarowanych im przez takich ludzi darów. Z tego powodu człowiek, który dba o własne dobro, powinien zawsze powstrzymywać się od kładzenia się do łoża z czyjąś żoną lub z kobietą, która jest bezpłodna i nie powinien nigdy przywłaszczać sobie czegoś, co należy do bramina.

Posłuchajcie teraz o innej religijnej tajemnicy, która nie jest wszystkim znana. Dwunastego dnia miesiąca księżycowego, jak i co miesiąc w czasie pełni należy ofiarować braminom w darze oczyszczone masło (ghee) oraz ryż zmieszany z kurkumą (akszata). Osoba, która tak czyni, zbiera wielkie zasługi i zdobywa wielką energię i męstwo. Taki czyn powoduje przyrost Somy (księżyca) i oceanu. Zadowolony z niego boski Soma gwarantuje mu spełnienie życzeń, a król bogów Indra przyznaje mu czwartą część zasług płynących z Ofiary Konia.

Posłuchajcie o jeszcze innych religijnych misteriach, które są źródłem wielkich zasług i gdy są realizowane w obecnym eonie kalijugi przynoszą ludziom szczęście. Wielkie zasługi zbiera ten, kto wstaje przed świtem i po kąpieli odziewa się w białe szaty i ze skoncentrowaną uwagą obdarowuje braminów naczyniami z miedzi wypełnionymi nasionami sezamowymi, a Ojców takimi samymi naczyniami z nasionami sezamowymi i wodą, zapala lampy oraz oddaje w darze jedzenie zwane krisara. Zostało stwierdzone, że ten, kto daje w darze naczynia z miedzi lub mosiądzu wypełnione nasionami sezamowymi zbiera takie same zasługi jak ten, kto czyni dar krów, czy dar ziemi przynoszący wieczne zasługi, jak i ten, kto wykonuje ofiarę agnisztoma rozdając bogate dary w formie daksziny dla braminów. Dary wody z nasionami sezamowymi przynoszą Ojcom wieczne zadowolenie, seniorów z kolei zadowalają dary lamp i jedzenia krisara. Takie są rozporządzenia sformułowane przez starożytnych riszich wychwalane przez Ojców i bogów przebywających w swych własnych regionach’ ”.

Bhiszma kontynuował: „O Judhiszthira, po wysłuchaniu słów Lomasy ze skupioną uwagą, zebrami razem w pałacu Indry riszi, Ojcowie i bogowie zwrócili się z pytaniem do żony mędrca Wasiszty Arundhati, słynącej z tego, że zgromadziła ogromne bogactwo umartwień, równe jej mężowi i dorównywała mu w swej energii, przysięgach i zachowaniu. Rzekli: ‘O Arundhati, pragniemy wysłuchać twoich słów o tajemnicach obowiązku i religii. Powiedz nam, co uważasz za największą tajemnicę?’

Arundhati rzekła: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, wielki postęp, jaki udało mi się osiągnąć w moich umartwieniach, zawdzięczam waszemu szacunkowi dla mnie i waszej pamięci o mnie. Dzięki waszej łasce i za waszą zgodą, opowiem wam o tych obowiązkach, które są wieczne i należą do wielkich religijnych misteriów, które nie są wielu znane. Wiedza o nich powinna być przekazana tylko tym, którzy mają wiarę i czyste serca. Nie należy natomiast nigdy rozmawiać o religii i obowiązkach z tym, komu brakuje wiary, jest pełen pychy, popełnił grzech zabójstwa bramina lub pohańbił łoże swego nauczyciela.

Cnota gościnności należy do największych cnót, a zadowalanie gości należy do najważniejszych obowiązków. Zasługom zbieranym przez tych, którzy zadawalają gości, nie dorównują nawet te zasługi, które zbiera osoba czyniąca każdego dnia przez dwanaście lat dar krowy kapila, jak i osoba, która każdego miesiąca czci bogów ofiarą lub czyni dar setek tysięcy krów w świętym miejscu Puszkara.

Posłuchajcie teraz o innym misterium, którego realizowanie przynosi rodowi ludzkiemu szczęście. Posiadająca wiarę osoba powinna go realizować w sekretnym rycie. Zbiera w ten sposób wielkie zasługi. Posłuchajcie o mocy tego rytu. Ten, kto po obudzeniu się przed świtem, uda się do krowiej zagrody, niosąc w dłoniach spory pojemnik wody oraz garstkę trawy kuśa i po przybyciu tam umyje wodą rogi krowy, spryskując je wodą przy pomocy trawy kuśa i następnie pozwoli wodzie spłynąć na swoją głowę, w wyniku takiej kąpieli jest uważany za kogoś, kto wykonał ablucje we wszystkich świętych wodach, o których mędrcy mówią, że istnieją we wszystkich trzech światach i które są czczone i odwiedzane przez Siddhów i Czaranów’.

Słowa Arundhati zadowoliły bogów i Ojców, którzy oklaskując ją wołali: ‘Wspaniale, wspaniale!’

Brahma rzekł: ‘O błogosławiona, wspaniały jest ten sekretny ryt, o którym nam opowiedziałaś. Niech będzie ci chwała! Twoje słowa bardzo mnie zadowoliły, przyjmij więc ode mnie w darze to, że twoje umartwienia będą zawsze wzrastać! 

5. O działaniach przynoszących ulgę zmarłemu w pośmiertnym świecie

Bhiszma kontynuował: „O Judhiszthira, następnie głos zabrał bóg umarłych Jama, który rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, wysłuchałem z uwagą całej waszej dyskusji. Posłuchajcie teraz o tym, co powiedział ongiś asystujący mi bóg Czitragupta—w którego posiadaniu jest pełna dokumentacja czynów wykonanych przez ludzi podczas życia na ziemi—o religijnych misteriach, które przynoszą ludziom ulgę w pośmiertnym świecie. Jego słowa dotyczące obowiązku i sekretnego rytu bardzo mnie zadowoliły i są warte tego, aby wysłuchali ich zarówno wielcy riszi, jak i ludzie, którzy mają na uwadze swoje własne dobro.

Nic, co jest rezultatem prawości i nieprawości w postępowaniu żywych istot, nigdy nie ginie. Podczas nowiu i pełni wszystkie wykonane działania zostają przekazane słońcu i tam znajdują spoczynek. Gdy śmiertelnik udaje się do świata umarłych, bóg słońca pełni rolę świadka wszystkich jego czynów. Ten, kto jest prawy, nabywa tam owoce swej prawości, a ten, kto jest grzeszny, owoce swej nieprawości. Aby zapewnić sobie komfort w drodze prowadzącej przez świat umarłych, należy za życia czynić dary wody do picia, lamp oświetlających ciemność, sandałów i parasoli wykonując odpowiednie ryty, a w świętym miejscu należącym do Brahmy należy obdarować krowami kapila zasługującego na dar bramina znającego Wedy. Należy też zawsze dbać swój ogień ofiarny i agnihotrę.

Wraz z upływem czasu, każda żywa istota musi umrzeć. Ci, którzy nie zdobyli wystarczającego zrozumienia, cierpią w krainie umarłych z głodu i pragnienia. Muszą tam gnić, płonąc z bólu. Dla nich nie ma ucieczki przed taką niedolą. Są zmuszeni do wejścia w gęstą ciemność. Realizowanie za życia wymienionych przeze mnie obowiązków pomaga w pokonaniu takiej niedoli. Nie wymagając prawie żadnych kosztów, pozwala na zebranie wielkich zasług. Zaiste, przynosi szczęście w pośmiertnym świecie. Ci, którzy czynią dar wody za życia, w świecie pośmiertnym otrzymują w nagrodę dostęp do wielkiej rzeki czystej wody o doskonałym smaku. Woda w tej rzece, z której mogą pić, jest niewyczerpana, zimna i słodka jak niebiański nektar. Ci z kolei, którzy za życia czynią dar lamp, nie widzą po śmierci gęstej ciemności piekieł. Soma, Surja i Agni zawsze dają mu światło, gdy udaje się do pośmiertnego świata. Bogowie ci zarządzili, że osoba ta ma światło ze wszystkich swych stron i gdy znajdzie się w świecie umarłych, rozświetla przestrzeń swą jasnością jak drugi Surja. Z tych to względów czynienie darów wody i światła za życia, jest szczególnie ważne.

Posłuchajcie teraz o zasługach zbieranych przez tego, kto obdarowuje za życia krową kapila zasługującego na to bramina, który poznał Wedy, szczególnie gdy czyni to w świętym miejscu zwanym Puszkara. Zasługi zbierane przez takiego człowieka są równe tym, który zbiera ten, kto czyni dar setki krów i byka i stają się niewyczerpane. Dar nawet jednej krowy kapila ma moc oczyszczania z wszystkich grzechów łącznie z grzechem zabójstwa bramina. Należy więc w miesiącu karttika w czasie pełni księżyca uczynić dar krowy kapila w tym z dwóch świętych miejsc o tej samej nazwie Puszkara znajdujących się na ziemi, które jest uważane za bardziej święte. Ludzie, którzy tak czynią, uwalniają się od smutku i cierni sprawiających im ból i unikają wszelkich nieszczęść. Ten, kto za życia daje w darze parę sandałów wielkiemu braminowi zasługującemu na dar, gromadzi podobne zasługi. Czyniąc dar parasola zdobywa w pośmiertnym świecie przyjemny cień. Dar dany zasługującej na dar osobie nigdy nie jest stracony i zawsze przynosi dawcy w kolejnym świecie nagrody’.

Surja, po usłyszeniu tego, co powiedział bóg umarłych Jama cytując słowa asystującego mu boga Czitragupty, rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, usłyszeliście z ust Jamy o tajemnicach dotyczących obowiązków, przedłożonych przez Czitraguptę. Ci ludzie, którzy mając wiarę, dają opisane dary zasługującemu na dary bramina, uwalniają się od wszelkiego rodzaju lęku. Jednakże, dla pięciu typów ludzi, zabrudzonych przez swoje okrutne uczynki, nie ma ucieczki. Zaiste, są oni uważani za najgorszych z ludzi i nie należy nigdy z nimi prowadzić rozmów na temat tych religijnych misteriów. Należy ich zawsze unikać. Do tych pięciu typów ludzi należą: zabójca bramina, zabójca krowy, ten, kto ma zwyczaj kładzenia się łoża z cudzymi żonami, nie ma wiary w Wedy, oraz ten, kto utrzymuje się przy życiu ze sprzedaży cnoty swej żony. Wymienione osoby, których postępowanie jest grzeszne, po przybyciu do regionu umarłych gniją w piekle, jak robak żyjący w ropie w krwi. Ojcowie, bogowie, bramini realizujący ślub snataka i inne duchowo odrodzone osoby praktykujące umartwienia są oddani tylko tym, którzy praktykują umartwienia’ ”.

Bhiszma kontynuował: „O Judhiszthira, gdy Surja zamilkł, głos zabrali upiorni towarzysze Mahadewy zwani Pramathami. Rzekli: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, posłuchajcie co mamy do powiedzenia. Ludzie zanieczyszczają się przez kontakty seksualne. Ci, którzy nie oczyszczą się po takich aktach, jak i ci którzy obrażają swoich przełożonych, jedzą różne rodzaje mięsa, śpią pod drzewem, trzymają jakąś pochodzącą ze zwierząt substancję pod poduszką podczas snu, śpią z głową tam, gdzie powinny być nogami tam, gdzie powinna być głowa są uważani za nieczystych. Do tej samej klasy ludzi zalicza się także tych, którzy wrzucają flegmę i inne nieczyste wydzieliny do wody. Ci ludzie zasługują na śmierć z naszych rąk, jak i na to, abyśmy ich zjedli. Do naszych obowiązków należy nękanie ludzi, którzy tak postępują.

Istnieją jednak takie czyny, które są uważane za antidotum na nas i uniemożliwiają nam ranienie ludzi. Posłuchajcie o nich. Wiedza ta należy do głęboko strzeżonych tajemnic. Nie potrafimy nękać tych ludzi, na których ciałach ukazują się ślady kamienia goroczana będącego antidotum na truciznę i zaraźliwe choroby, którzy trzymają w dłoniach lecznicze zioła acorus calamus, dają w darze ghee zmieszane z innymi składnikami zwanymi akszata lub też umieszczają ghee i akszata na swych głowach, jak i takich którzy powstrzymują się od jedzenia mięsa. Nie mamy też władzy nad tymi ludźmi, w których domach święty ogień ofiarny płonie dzień i noc i nigdy nie jest wygaszany, jak i nad tymi, w których domostwie dym ofiarny unosi się ku górze i tymi, którzy mają kota lub kozła w kolorze czarnym lub żółtobrązowym i którzy w swym domu trzymają skórę wilka lub żółwia. Gospodarz, który trzyma w domu wymienione rzeczy, nie będzie napastowany nawet przez najbardziej krwiożercze duchy żywiące się mięsem. Nie zdołają go również zranić istoty takie jak my, krążące po różnych światach w poszukiwaniu przyjemności. Ludzie, którzy mają na uwadze swe dobro, powinni więc trzymać w domach te przedmioty, które niszczą rakszasów i inne mięsożerne stworzenia’ .

6. O działaniach zadowalających słonie podtrzymujące cały wszechświat

Bhiszma rzekł: „O Judhiszthira, następnie głos zabrał dziadek wszechświata Brahma, który narodził się w pierwotnym Lotosie i sam swym przyjemnym wyglądem i zapachem przypomina lotos. Rzekł zwracając się do Indry i bogów: ‘O bogowie, spójrzcie na obecnego wśród nas potężnego węża o wielkiej sile, energii i odwadze, który zamieszkuje świat podziemny. Ma on na imię Renuka i jest niewątpliwie bardzo potężną istotą. Poproście go, aby udał się do podziemi i zapytał potężne słonie o wielkiej energii i mocy, które dostarczają ziemi oparcia, o znane im religijne misteria służące dobru całego wszechświata’.

Bogowie uczynili to, co nakazał im Brahma i wysłali Renukę tam, gdzie przebywają wielkie słonie podtrzymujące cały świat. Renuka udał się tam i rzekł do słoni: ‘O potężne istoty, bogowie i Ojcowie wysłali mnie do was, aby zapytać was o znane tylko wam sekrety dotyczące religii i obowiązku. Chciałbym posłuchać, co macie na ten temat do powiedzenia. Powiedzcie mi o to, co wasza mądrość wam dyktuje’.

Osiem słoni podtrzymujących świat z ośmiu stron rzekło: ‘O Renuka, posłuchaj więc o tym, jakie pobożne działania ludzi przynoszą nam zadowolenie i ulgę w utrzymywaniu ciężaru ziemi. Zadowala nas ten, kto czyni dary melasy i ryżu w ósmym, pomyślnym dniu tej części miesiąca karttika, gdy księżyca ubywa i gdy konstelacja Aślesza jest w fazie wschodzącej. Należy uczynić te dary podczas śraddhy po uwolnieniu się od gniewu i poszczeniu przez określony czas nucąc następujące mantry: «Niech Waladewa (Balarama, brat Kryszny, inkarnacja węża Śeszy, który w swych zwojach ziemię, aby zapewnić jej stabilność) i inni Nagowie o wielkiej sile, jak i inne potężne węże o ogromnych ciałach, które są wieczne i niezniszczalne i wszystkie pozostałe wielkie węże, które narodziły się w ich gatunku, wzmocnią moje siły i energię. Zaiste, niech moja siła będzie równie wielka, jak błogosławionego Narajany, który uniósł na powierzchnię zatopioną w oceanie ziemię». Następnie należy uczynić dar vali do mrowiska, a gdy słońce ukryje się w swych komnatach na zachodzie, należy złożyć do wybranego mrowiska dar z ryżu zmieszanego z cukrem. Przed uczynieniem tego daru należy posypać to wybrane mrowisko kwiatami gadżendra. Należy też ofiarować niebieską tkaninę i pachnące maści. Gdy ofiara jest czyniona w opisany przez nas sposób, istoty zamieszkujące podziemne regiony unoszące na swych głowach i barkach ciężar górnych regionów wszechświata są zadowolenie. Dzięki takim darom, nie odczuwamy ciężaru trzymywanej przez nas ziemi. Znosimy cierpliwie ten ciężar wolni od egoizmu z myślą o dobru wszystkich ludzi. Ci ludzie, którzy czynią opisane przez nas dary do mrowiska przez cały rok, przestrzegając odpowiednio postu, zbierają wielkie zasługi bez względu na to w jakiej kaście się urodzili. Ofiarowanie daru vali do mrowiska przynosi prawdziwie wielkie zasługi. Czynienie takiego daru jest uważane za realizowanie obowiązku gościnności w stosunku do wszystkich potężnych słoni zamieszkujących trzy światy’ .

7. O misteriach zwiększających ilość szczęścia na ziemi

Bhiszma kontynuował: „O Judhiszthira, Ranuka po powrocie z podziemnych regionów do pałacu Indry powtórzył zebranym tam niebianom swoją rozmowę ze słoniami. Bogowie, Ojcowie i mędrcy słysząc jego opowiadanie, nagrodzili go oklaskami. Następnie głos zabrał Śiwa, który rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, wspaniałe są te religijne misteria, o których sobie przypominacie i o których opowiadacie. Są źródłem wielkich zasług. Należy jednak nauczać o nich tylko tych ludzi, których rozumienie jest nastawione na religię i którzy mają wiarę.

Posłuchajcie teraz moich słów o zasługach zbieranych przez osobę, która przez cały miesiąc każdego dnia, z sercem wolnym od niepokoju, czyni dar jedzenia ofiarując go krowom, podczas gdy sama zadowala się jednym posiłkiem dziennie. Krowy są uważane za błogosławione i wśród wszystkiego, co święte są uważane za najbardziej święte. To one utrzymują w istnieniu wszystkie trzy światy zamieszkiwane przez bogów, asurów i ludzi. Służenie im i oddawanie im czci przynosi wielkie zasługi i nagrody, stąd człowiek, który każdego dnia czci je czyniąc dar jedzenia, każdego dnia gromadzi religijne zasługi.

Ja sam wyraziłem moje uwielbienie dla krów dawno temu, jeszcze podczas kritajugi. Później Brahma narodzony w pierwotnym Lotosie poprosił mnie o ukazanie krowom mojej łaski i od tamtego czasu mój proporzec zdobi wizerunek byka. Zawsze igram z krowami i dlatego wszyscy powinni oddawać im cześć. Krowy są obdarzone ogromną mocą i gdy oddaje się im cześć, obdarowują spełnieniem życzeń. Osoba, która ofiaruje krowom jedzenie, choćby przez jeden dzień, otrzymuje w nagrodę od tych błogosławionych istot czwartą część zasług, które zdołał zebrać w czasie całego życia swymi czynami’.

Skanda rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie i mędrcy, opowiem wam o jeszcze innym religijnym misterium, które mnie zadowala. Posłuchajcie ze skoncentrowaną uwagą. Wielkie zasługi gromadzi ta osoba, która zbiera tę odrobię ziemi, która gromadzi się na rogach byka o ciemnym, przyjemnym dla każdego oka kolorze skóry i naciera nią swoje ciało przez trzy dni, a następnie po upływie tego czasu wykona ablucje. Dzięki takiemu czynowi oczyści się z zanieczyszczeń i wszelkiego zła zdobywając suwerenność zarówno za życia, jak i po śmierci. Bez względu na to, ile razy urodzi się ponownie na tym świecie, będzie zawsze wielbiony za swój heroizm.

Opowiem wam o jeszcze innym misterium, niewielu znanym. Po ugotowaniu jedzenia w miedzianym naczyniu należy zmieszać je z miodem i wieczorem podczas pełni księżyca, w momencie gdy księżyc ukazuje sie na niebie, należy ofiarować je jako dar vali. Taki dar jest akceptowany przez wielu bogów: sadhjów, rudrów, aditjów, wiśadewów aświnów, marutusów i bogów wasu. Dzięki takiej ofierze wzrasta zarówno Soma (księżyc), jak i ocean, ta skarbnica wód. Zadeklarowany przeze mnie obowiązek, gdy jest wykonywany, powoduje wzrost szczęścia na świecie’ ”.

Na tym Bhiszma zakończył swoje opowiadanie o rozmowie bogów, Ojców i riszich na temat tych religijnych działań wykonywanych przez ludzi, które przynoszą im zadowolenie. Rzekł: „O Judhiszthira, mając na uwadze twoje dobro opowiedziałem tobie o religijnych misteriach znanych bogom i ogłoszonych na ziemi przez mędrca Wjasę. Ci, którzy znają religię i obowiązek twierdzą, że ta wiedza jest cenniejsza całego ziemskiego bogactwa. Wiedzy tej nie należy przekazać komuś, któremu brakuje wiary i współczucia dla innych, jest ateistą, oddaje się pustym naukowym dysputom, twierdzi, że wszystkie żywe istoty są od siebie różne, przestał realizować obowiązki swej kasty lub jest wrogi w stosunku do swego nauczyciela. Posłuchaj, co na zakończenie tej rozmowy powiedział Wisznu.

Wisznu rzekł: ‘O bogowie, Ojcowie, riszi, wasza dyskusja o religijnych misteriach jest wspaniała. Wykonywanie wskazanych przez was rytów przez ludzi przynosi im ogromne zasługi. Ogromne zasługi można zebrać nawet przez samo czytanie i słuchanie o tych misteriach. Ten, kto z wiarą, umysłem wolnym od szaleństwa i skoncentrowaną uwagą słucha tych nauk zadeklarowanych przez bogów i riszich, nigdy nie ulegnie złu i uwolni się od lęku. Także ten, kto kontrolując zmysły czyta te fragmenty, które opisują te dobrze wróżące i przynoszące zasługi obowiązki, o których była mowa, nabywa takie same zasługi, jak te, jakie płyną z ich wykonania. Takiego człowieka grzech nigdy nie pokona i nigdy nie zabrudzi żadna wina. Bogowie i Ojcowie zawsze jedzą ofiarowane przez nich oczyszczone masło, które dzięki cnotom ofiarodawcy staje się niewyczerpane. Takie same zasługi zdobywa ten, kto podczas pełni i nowiu ze skoncentrowaną uwagą opowiada o tych misteriach w obecności braminów. W rezultacie takiego czynu staje się wytrwały w realizowaniu wszystkich obowiązków. Zdobywa również pomyślność, piękno formy i staje się faworytem bogów i Ojców’ ”.


Słowniczek Mahabharaty